Żyć pełnią, choć przez jeden dzień... (Tylko jeden dzień)

Żyć pełnią, choć przez jeden dzień… (Tylko jeden dzień)

Czy w ciągu jednego dnia można przeżyć całe życie, z wszystkimi jego wzlotami i upadkami, z doświadczeniem najważniejszych etapów takich jak małżeństwo, rodzicielstwo czy zgon najbliższego członka rodziny? I odwrotnie – czy całe życie można spędzić tak, jakby każdy z kolejnych dni był tym jednym jedynym?

Na te pytania próbują odpowiedzieć twórcy najnowszego spektaklu w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora „Ateneum” w Katowicach. Tylko jeden dzień Martina Baltscheita w reżyserii Bogdana Nauki, ze scenografią Pavla Hubički, to dość niezwykła historia, której bohaterami są Lis, Dzik oraz Jętka. Żyjąca tylko jeden dzień mała muszka (w tej roli Katarzyna Prudło) swoim wielkim optymizmem, żywiołowością oraz spontanicznością zmienia podejście do życia dotychczas smutnego Dzika (Piotr Gabriel) oraz wiecznego, lecz niezwykle uroczego, malkontenta Lisa (Grzegorz Eckert). Bohaterka pokazuje, że należy cieszyć się każdą chwilą, bez względu na to w jakiej sytuacji się znajdujemy – w życiu ważne jest, aby przeżyć dany nam czas, wykorzystując go do maksimum i biorąc z niego tyle, ile się da.

A sytuacja wędrującej pary bohaterów jest faktycznie nie do pozazdroszczenia – akcja przedstawienia odbywa się na śmietnisku, a Lis i Dzik odnajdują małą muszkę w kontenerze na śmieci, który staje się miejscem jej narodzin i śmierci. Pomysł twórców przedstawienia przypomina rozwiązanie zastosowane w Antygonie w Nowym Jorku Janusza Głowackiego, w której główni bohaterowie również zostają przedstawieni jako kloszardzi. Sceneria jeszcze mocniej podkreśla kwestię wyborów moralnych oraz walki z przeciwnościami losu.

Małej optymistce przeciwstawiona zostaje żyjąca wyłącznie myślą o nieuniknionym końcu Jętka grana przez Ewę Ryemann, której gorzkie nastawienie do pozostałego jej czasu doskonale podkreślają kostium oraz charakteryzacja: czarne skrzydełka, twarz pomalowana na biało i czarna końcówka nosa, które upodobniają ją do Śmierci.

Pod maskami zwierząt kryją się całkowicie ludzkie problemy, dlatego twórcy przedstawienia zdecydowali się rozegrać spektakl w planie żywym, a każda z postaci otrzymała atrybut odnoszący się do jej zwierzęcych proweniencji. Są to lisia skórka, głowa dzika oraz duże okulary noszone przez Jętkę na głowie. Lalki wykorzystane zostały w epizodach: w scenach związanych z zaaranżowanym przez muszkę małżeństwem Lisa i Dzika. Lalkowa para pojawia się dwukrotnie: jako lisica i… różowa świnka (wszak Lis „pieszczotliwie: nazywa Dzika świnką), następnie jako sędziwi małżonkowie wyobrażeni za pomocą ludzkich figur.

Nieco patosu wprowadza piosenka Jaskółka uwięziona z muzyką Janusza Kępskiego i słowami Kazimierza Szemiota, jednak groteskowe odejście drugiej Jętki „ku światłu” przełamuje nastrój wzniosłości. Śmiech jest jednym z istotnych składników tej nieco turpistycznej inscenizacji, pozwalającym młodemu widzowi oswoić się z podejmowanymi przez twórców niełatwymi kwestiami.

Za fasadą bajki zwierzęcej kryje się niezwykle mądra i przemyślana opowieść o przyjaźni, czerpaniu radości z każdej minuty życia, dzieleniu się dobrymi chwilami z najbliższymi oraz o nieuniknionej śmierci, która nie zawsze musi oznaczać okrutny i bezsensowny akt. Może ona przybrać niezwykle poetycki charakter snu, któremu towarzyszyć mogą słowa kołysanki: „Śpij maleńka, śpij kochania / Złóż skrzydełka, przykryj nóżki…”.

Spektakl Ateneum to mądra i wartościowa propozycja dla młodych widzów, która spodoba się również dorosłej publiczności. Przemyślana kompozycja, ciekawe rozwiązania inscenizacyjne, wyraziste kreacje aktorskie, muzyka na żywo (grający na instrumentach Świerszcz – Piotr Janiszewski), a przede wszystkim podejmowany przez twórców temat z pewnością nie pozwolą szybko zapomnieć o tym przedstawieniu.

Magdalena Czerny-Kehl, Teatralia Śląsk
Internetowy Magazyn „Teatralia” 110/2014

Śląski Teatr Lalki i Aktora „Ateneum” w Katowicach

Martin Baltscheit

Tylko jeden dzień

przekład: Lila Mrowińska-Lissewska

reżyseria: Bogdan Nauka

scenografia: Pavel Hubička

muzyka: Pavel Helebrand

występują: Katarzyna Prudło, Ewa Reymann, Grzegorz Eckert, Piotr Gabriel, Piotr Janiszewski

premiera: 26 września 2014

fot. T. Zakrzewski