Złodzieje czasu

Złodzieje czasu

Momo w reżyserii Darii Kopiec (absolwentki Wydziału Operatorskiego łódzkiej PWSFTviT) skupia się na głównym wątku powieści – pojawieniu się w mieście Szarych, którzy odbierają ludziom ich wolny czas. Dziewczynka z pomocą żółwia Cichego próbuje uwolnić przyjaciół z zastawionej przez Szarych pułapki. Spektakl opiera się przede wszystkim na zabiegach audiowizualnych – wyrazistych kostiumach, ruchu scenicznym, muzyce ilustracyjnej, wspaniale wykonanych lalkach naturalnej wielkości oraz na ich animacji.

Wizualność i plastyczność spektaklu to jedne z najważniejszych elementów teatru lalkowego. Daria Kopiec – zajmująca się animacją i filmowymi efektami specjalnymi – zwróciła uwagę na współpracę sceniczną animatora i lalki, dzięki uwypukleniu historii głównej bohaterki poprzez proste, ale efektowne zabiegi formalne. Najważniejsze postaci (Momo, Mama, Gigi Opowiadacz i Krzyś) pojawiają się równocześnie w dwóch planach: żywym i lalkowym. Animowane są zwykle przez trzy osoby. Główny aktor porusza korpusem, głową i prawą ręką lalki, użyczając jej również swojego głosu. Dwóch aktorów pobocznych zajmuje się kolejno animacją lewej ręki oraz nóg. Przywodzi to na myśl formę japońskiego teatru bunraku. Postaci drugoplanowe (Krzyś) animowane są zwykle przez jedną lub dwie osoby. Interesującym zabiegiem jest przeniesienie postaci lalki w plan żywy. Bibi, zabawkę podarowaną Momo przez jednego z Szarych, gra aktorka. Lalka ubrana w czerwoną sukienkę porusza się w rytm muzyki.

W spektaklu biorą udział zarówno aktorzy Teatru Pinokio, jak i tancerze Pracowni Fizycznej. Ruch sceniczny opracowany przez Jacka Owczarka nadaje inscenizacji tempa, łącząc plan żywy i lalkowy w spójną całość.

Istotną rolę spełnia muzyka duetu Sza/Za (Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki), będąc przede wszystkim ilustracją zdarzeń scenicznych. Determinuje ruch postaci oraz określa charakter wydarzeń. W jej rytm porusza się żółw Cichy, grany przez Krzysztofa Skolimowskiego. Zwierzę, które poprzez taniec komunikuje się z Momo, wzbudza
w widzach największe emocje. Jego postać ma charakter komiczny, podkreślany przez przypominające improwizacje układy taneczne.

Lalki wykonano w skali 1:1, a więc mają one naturalną wielkość. Zwrócono uwagę na szczegóły: rysy twarzy, proporcje ciała, kolor i fakturę włosów, kostium nawiązujący kolorystyką do ubrania aktora oraz rekwizyty determinujące charakter postaci. Gigi Opowiadacz zawsze ma przy sobie miotłę (reżyserka połączyła dwie postaci: Gigi Przewodnika oraz Beppo Zamiatacza Ulic), a spod rastafariańskiej czapki wystają mu czarne dredy. Spokojne i optymistyczne nastawienie bohatera zostało zaznaczone poprzez jego wygląd. Jedyną lalką bez animatora jest postać Dziadka, poruszająca się na wózku inwalidzkim (wraz ze stojakiem na kroplówkę). Znajduje się w niej wymiar transcendentalny – postać niema, istniejąca jedynie w planie lalkowym, zatrzymuje bieg czasu, aby wnuczka mogła rozbroić Kasę Oszczędności Czasu stworzoną przez Szarych.

Scenografia została ograniczona do minimum, co uwypukliło znaczenie postaci. Kostiumy utrzymano w podobnej kolorystyce, pozwalając widzom na identyfikację planu żywego z planem lalkowym. Stroje antagonistów wykonano na wzór szarych, robotniczych uniformów. Nakrycia głowy zasłaniały połowę twarzy, pozostawiony został jednak otwór na oko.

Wizualizacje pojawiły się w przede wszystkim w formie multiplikacji postaci Szarych
w scenie ucieczki Momo. Siatka oddzielająca dziewczynkę od ścigających ją oprawców spotęgowała uczucie iluzyjności.

Teatr Lalki i Aktora Pinokio to jedna z niewielu scen, które stawiają na równi młodą widownię oraz dorosłą publiczność. Dziecko ma status poważnego odbiorcy, potrafiącego analizować i interpretować sytuację sceniczną. Momo to przykład spektaklu lirycznego, przekazującego metaforę współczesnego świata – życia w ciągłym pośpiechu i braku czasu na to, co najważniejsze. To także widoczna krytyka konsumpcjonizmu, zgodnie z którym rzeczy najbardziej abstrakcyjne (jak pojęcie czasu) można sprzedać lub – w myśl metafory bankowej – ulokować w bezpiecznym miejscu i pomnażać, czekając na zysk. Dzięki połączeniu elementów wizualnych z muzyką, a także wspaniałą animacją lalek i grą aktorską, Momo to propozycja zarówno dla widzów młodszych, jak i starszych.

Katarzyna Skręt, Teatralia Łódź
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 39/2012

Teatr Lalki i Aktora Pinokio w Łodzi

Momo

Na motywach powieści Michaela Endego pt. Momo, czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i dziecku, które zwróciło ludziom skradziony czas

reżyseria: Daria Kopiec

tekst: Maria Wojtyszko

choreografia: Jacek Owczarek

scenografia: Matylda Kotlińska

reżyseria świateł: Bary

muzyka: SzaZa- Paweł Szamburski, Patryk Zakrocki

tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski

Obsada: Aleksandra Wojtysiak, Ewa Wróblewska, Łukasz Bzura, Piotr Szejn, Włodzimierz Twardowski, Krzysztof Ciesielski, Anna Sztuder-Mieszek, Danuta Kołaczek, Anna Woźniak-Płacek

Spektakl przy współudziale tancerzy Pracowni Fizycznej: Krzysztof Skolimowski, Wojtek Łaba, Joanna Jaworska, Urszula Parol, Kama Kosecka/Anna Skolimowska, Paweł Grala, Aleksandra Klimiuk, Kasia Wolińska, Aneta Jankowska

Premiera: 11 lutego 2012