Zdrada?! Tak czynić nie wypada! (Central Park West)

Brunetki, blondynki – ja wszystkie was dziewczynki całować chcę – mógłby zaśpiewać Sam (w tej roli Wojciech Wysocki) za Janem Kiepurą, gdyby tylko znalazł czas na coś innego niż niewierność. Central Park West to obiekt westchnień tych, którzy marzą o ziszczeniu amerykańskiego snu – lokalizacja nad wyraz pożądana, uwielbiana przez wszystkich snobów tego świata.

Po luksusowo urządzonym wnętrzu miota się dobrze ubrana, choć nieco roztrzęsiona kobieta. To Phyllis Riggs (świetna kreacja Joanny Żółkowskiej), odnosząca sukcesy psychoanalityczka, znakomicie radząca sobie z problemami i lękami tych, którzy zasiadają na jej kozetce. Jest postacią władczą, inteligentną, błyskotliwą, która – choć cudze życiorysy porządkuje chaotycznie – z własnym życiem poradzić sobie nie potrafi. Alkohol wprawdzie nie rozwiązuje problemów, ale zawsze można podjąć próbę utopienia ich w kieliszku wytrawnego martini. Gdy to nie pomaga, warto zadzwonić do najlepszej przyjaciółki, która pomoże, wesprze i zrozumie. Pojawienie się przyjaciółki poprzedza dźwięk dzwonka, nerwowy i irytujący jak sama Carol. Małgorzata Foremniak wciela się w postać neurotyczną, infantylną, fałszywą i głupiutką. Nie można jej wprawdzie odmówić pewnej dozy życiowego sprytu, lecz jest to tylko cwaniactwo wynikające ze snobizmu i zamiłowania do pieniędzy. Nie bez powodu słyszymy, że Carol zawsze chciała być taka jak Phyllis. Być może dlatego romansuje z jej mężem (o czym żona – jak to bywa najczęściej – dowiaduje się ostatnia).

Smutna, ale i komiczna jest scena, w której Phyllis opowiada Carol pewną sytuację: mąż informuje ją, że odchodzi, ona opowiada mu o domu, który zawsze chcieli kupić, on krzyczy, że już jej nie kocha, ona pyta, na jaki kolor pomalują swoje wymarzone gniazdko… Oboje mówią, ale nie słuchają siebie nawzajem.

Niewierność Sama dotyka nie tylko panią Riggs, lecz także Howarda, męża Carol. Piotrowi Gąsowskiemu udało się stworzyć postać do cna niezdarną, która nie radzi sobie z życiem ani zdradą małżonki. To niedojrzały chłopiec, któremu bardziej niż żona przydałaby się mamusia, pocieszająca go po kolejnych życiowych niepowodzeniach. Takim ludziom sukces (nawet przypadkowy) z pewnością nie grozi. Niech o jego sieroctwie świadczy fakt, że nawet zabić się nie potrafi (wymaga to odbezpieczenia pistoletu, co okazuje się zadaniem ponad jego siły). Tym większy jest kontrast pomiędzy nim a władczym i męskim Samem, który cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem płci niewieściej.

Central Park West to druga część tryptyku „Miłość, Zdrada i Wybaczenie według Woody Allena”. To sztuka o kondycji współczesnych związków międzyludzkich – zabawna, ironiczna, niepozbawiona gorzkiej prawdy o nas samych. Zdrada w tym spektaklu występuje w nadmiarze, dotyka wszystkich i każdego z osobna. O tym, że może być nad wyraz bolesna, przekonuje się nawet Sam, bo z powodu niewierności, której się dopuścił (żeby to raz!), cierpią jego męskie ego i… siedzenie. Przedwczesna jest też radość Carol ze wspólnej przyszłości z Samem, bo ten wprawdzie od żony odchodzi, ale nie do niej. Jego kolejną miłością jest Juliet, dziewczyna młoda, niedoświadczona, stawiająca swoje pierwsze kroki w świecie skomplikowanych damsko-męskich relacji. Agnieszka Sienkiewicz w tej roli jest ujmująco bezbarwna, cicha, pokorna, a swoją „myszowatością” podbija serca publiczności.

To sztuka, w której każdy zdradza każdego i niczego nie można być pewnym. Wydaje się, że ten niemal wyjęty z Mody na sukces świat nie jest rzeczywistością przeciętnego Polaka. A jednak na Central Park West wszyscy świetnie się bawią. Wypełniona po brzegi sala, niesłabnąca popularność samej sztuki i gorące owacje składają się na najlepszą rekomendację.

Monika Szweda, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 61/2013

Teatr 6.piętro w Warszawie

Central Park West

Woody Allen

inscenizacja i reżyseria: Eugeniusz Korin

tłumaczenie: Eugeniusz Korin

scenografia: Barbara Hanicka

muzyka: Hans Zimmer

obsada: Joanna Żółkowska, Małgorzata Foremniak, Wojciech Wysocki, Piotr Gąsowski, Julia Pietrucha, Agnieszka Sienkiewicz

premiera: 31 marca 2012

fot. mat. teatru

Monika Szweda – absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej SWPS, studentka kulturoznawstwa na UKSW.