Wyłącz to, Sam (Zagraj to jeszcze raz, Sam)

Wyłącz to, Sam (Zagraj to jeszcze raz, Sam)

Przełożenie na spektakl jednego ze scenariuszy Woody’ego Allena, podrasowanego przez tego wielbiciela starego kina odwołaniami do kultowej Casablanci, mogłoby sugerować całkiem niezły efekt. Tyle że Zagraj to jeszcze raz, Sam w reżyserii Krzysztofa Babickiego jest nieudaną, a czasem nieco wulgarną, próbą uchwycenia specyficznego, a zarazem szalenie inteligentnego dowcipu Allena.

Filmowy geniusz reżysera Annie Hall polega na fantastycznym połączeniu specyficznego humoru z nutką neurotyzmu oraz wnikliwą, zdystansowaną obserwacją otoczenia, ale i samego siebie. W spektaklu Babickiego mamy rzecz jasna bezpośrednie odwołanie do historii typowego bohatera Allena − neurotyka, który w Zagraj to jeszcze raz, Sam jest filmoznawcą, a właściwie maniakiem filmowym, niepotrafiącym sobie poradzić po rozstaniu z żoną. Nie brakuje tutaj autobiograficznych nawiązań, a sam reżyser wciela się w postać Allana − zbieżność imienia zdaje się nieprzypadkowa. W obliczu licznych problemów z kolejnymi kobietami, łącznie z żoną przyjaciela, bohaterowi doradza sam Humphrey Bogart, żywcem wyciągnięty z Casablanci w swoim prochowym płaszczu, kapeluszu i z rewolwerem.

U Babickiego dość zabawna i urocza filmowa narracja staje się płaska, tandetna i przerysowana, a momentami wręcz trywialna. Krzysztofowi Piątkowskiemu w roli Allana nie udaje sie uchwycić autoironicznego dowcipu, który został wpisany w jego postać. Neurotyzm niczym z sitcomu, dziwaczne i niepotrzebne modulacje głosu czy wreszcie zamaszysty, teatralny gest niewiele mają wspólnego z wdziękiem filmów Allena, a jeszcze mniej z dobrym teatrem. Bohater na przemian biega, krzyczy, opada na fotel z dramatycznym przyłożeniem dłoni do czoła, zażywa niewiarygodne ilości medykamentów − ten nadmiar i zupełne niezrozumienie powściągliwej ironii twórców Zagraj to jeszcze raz, Sam prowokują do powtórzenia za Allanem gestu rezygnacji.

Wspomniany zamaszysty gest, emfaza i przesada charakteryzują również pozostałych bohaterów. Korowód kobiet, z którymi randkuje Allan to pochód stereotypów w najgorszej postaci. Poznajemy zimną, stawiającą wszystko na jedną kartę żonę, słodką idiotkę, która okazuje się dziewczyną do towarzystwa, famme fatale niepotrafiącą unieść ciężaru swojego wyzwolenia seksualnego, typową szarą myszkę, imprezowego kociaka, egzystencjalistkę w czarnym płaszczu rodem z maja 1968 roku, żonę przyjaciela, będącą niezauważoną drugą połówką oraz gadatliwą intelektualistkę. We wszystkich rozterkach radą służy Humphrey Bogart – prawdziwy mężczyzna i znawca płci przeciwnej. Klamrą spektaklu są zresztą filmowe kadry z udziałem Bogarta oraz Ingrid Bergman. O ile Allen potrafi wybornie grać z konwencją i sprytnie szafować sztampowymi ujęciami, o tyle u Babickiego przyjmuje to smutną, miejscami seksistowską formę. Choćby w nieco niesmacznym dialogu na temat afirmacji gwałtu, z którego wynika, że jedna z bohaterek tak naprawdę pragnie być ofiarą, bo przynajmniej jakikolwiek mężczyzna zwróciłby na nią uwagę.

Całości nie pomagają wstawki muzyczno-wokalne, które niczego szczególnego nie wnoszą, a jedynie nadają przaśności i tak już upupionemu spektaklowi. Nieczęsto się zdarza, żeby choćby jedna autentyczna perełka nie rozbłysła w koronie żenady. Jak powiedziałby bohater Woody’ego Allena, a w gruncie rzeczy to także i on sam: „Upiłbym się, ale nawet upić się nie mogę. Wezmę w takim razie coś na uspokojenie”.

 

Katarzyna Oczkowska, Teatralia Kraków

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 177/2016

 

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie

Zagraj to jeszcze raz, Sam

przekład: Grażyna Dyksińska, Jerzy Siemasz

reżyseria: Krzysztof Babicki

scenografia: Marek Braun

asystent scenografa: Aleksandra Grabowska (ASP)

kostiumy: Jolanta Łagowska

opracowanie muzyczne: Krzysztof Babicki

asystent reżysera: Grzegorz Łukawski

inspicjent: Agata Schweiger

obsada: Krzysztof Piątkowski, Maciej Jackowski, Grzegorz Łukawski, Marta Konarska, Dominika Bednarczyk, Agata Schweiger

fot. mat. prasowe

 

Katarzyna Oczkowska – redaktor naczelna Teatraliów i doktorantka w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Zajmuje się polską sztuką współczesną