Wszystko, czego nie chcielibyście usłyszeć podczas seksu (Seks dla opornych)

Wszystko, czego nie chcielibyście usłyszeć podczas seksu (Seks dla opornych)

Alice i Henry, czyli bohaterowie Seksu dla opornych, to małżeństwo z dwudziestopięcioletnim stażem i trójką dzieci. Znudzona sobą para postanawia spędzić weekend w drogim hotelu i ponownie przeżyć miesiąc miodowy. Główny wątek spaja serię żartów, które jak w tradycyjnych dowcipach, oparte są na stereotypach. Znacie? To posłuchacie.

Jak to przy takich, nieco przewidywalnych, formach humoru bywa jest trochę śmiesznie, ale i trochę strasznie. Bohaterowie pięknie wpisują się w schemat pary w średnim wieku poszukującej nowych wrażeń. Ona wykazuje inicjatywę, czyta poradnik (tytułowy Seks dla opornych), jest organizatorką całego wyjazdu. Jednocześnie zmaga się z kompleksami, starzeniem, zawsze negatywnie interpretuje słowa męża. Na pytanie „czy wolałbyś, żebym była chudsza?” nie ma oczywiście żadnej dobrej odpowiedzi. On kombinuje jak może, byle tylko nie rozjuszyć żony, a jego największą fantazją seksualną jest chyba oglądanie wieczornych wiadomości w spokoju. „Bardzo lubię uprawiać seks, tylko nie lubię o tym rozmawiać” wyznaje Henry, niechętny zaczerpniętym z poradnika pomysłom Alice.

Właśnie ten brak komunikacji jest w tym wszystkim najśmieszniejszy, ale i – jeśli na chwilę zapomnimy o farsowej konwencji, w której wszystko rysowane jest grubą kreską – najstraszniejszy. Jak na sztukę, której tematem jest seks, bardzo tu konserwatywnie. Idealnie obrazuje to scena, w której Alice usiłuje, jak sama zapowiada, „mówić niegrzecznie” do Henry’ego. Sfrustrowana i pozbawiona lepszych pomysłów zaczyna po prostu powtarzać w kółko „kurwa”. Zresztą przekleństwa są tu najwyraźniej bardziej na miejscu niż takie słowa jak na przykład „penis”, zamiast którego pojawiają się za to różne mniej lub bardziej absurdalne eufemizmy (wywołujące salwę śmiechu na widowni).

Podobnie opornie jak rozmawianie ze sobą nawzajem wychodzi parze dzielenie się swoimi fantazjami seksualnymi. Alice próbuje namówić męża na opowiedzenie czegoś, ale w miarę słuchania górę biorą jej kompleksy i staje się zazdrosna o wyimaginowaną kobietę. Podobnie dzieje się z Henry’m, zaskoczonym fantazją żony o trójkącie z włoskim kelnerem-biseksualistą. Tu też następuje zresztą autocenzura: kobieta kończy swoją opowieść wieloznacznym, ale i niewiele mówiącym „a potem… no wiesz”. Językowe i kulturowe bariery okazują się dla małżeństwa nie do przejścia.

Chyba nie zdradzę zbyt dużo, mówiąc, że mimo wszelkich problemów, a nawet widma rozwodu, parze udaje się pogodzić. Kiedy przedstawienie staje się bardziej poważne, rozmowa od razu przechodzi z seksu na inne tematy: wieloletni związek, przywiązanie do siebie nawzajem, tak jak gdyby to wcale nie życie erotyczne (a raczej jego brak) było dla nich problemem. Bohaterowie wybierają swoją małą stabilizację, spokojne, dostatnie życie. Na aspekt ekonomiczny jest tu zresztą położony niemały nacisk – jako jeden z elementów spajających ich związek oboje wymieniają między innymi „dom w dobrej dzielnicy”. Ciesz się tym, co masz, lepiej nic nie zmieniać – taki jest morał tej bajki. Trochę śmiesznie, trochę strasznie.

Przyznam szczerze, Seks dla opornych niespecjalnie mnie rozbawił. Zdaję sobie jednak doskonale sprawę z tego, że nie stanowię raczej grupy docelowej, do której ten spektakl był kierowany. Widzowie wychodzący z teatru wyglądali na zadowolonych i głośno chwalili przedstawienie. Myślę, że każdy czytelnik będzie sam umiał stwierdzić, czy jest to propozycja dla niego, czy też nie.

Aleksandra Spilkowska, Teatralia Kraków
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 140/2015

Teatr Bagatela im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego w Krakowie

Seks dla opornych

Michele Riml

reżyseria: Henryk Jacek Schoen

tłumaczenie: Hanna Szczerkowska

scenografia: Joanna Schoen

choreografia: Jarosław Staniek

reżyseria świateł: Marek Oleniacz

inspicjent/sufler: Sylwia Domin

obsada: Katarzyna Litwin (Alicje Lane), Krzysztof Bochenek (Henry Lane)

premiera: 27 marca 2015

fot. Piotr Kubic

Aleksandra Spilkowska – ur. 1992, studentka wiedzy o teatrze i krytyki literackiej, gdańszczanka mieszkająca w Krakowie.