Wielkobiecość (Lady Wa-Wa)

Aktualne dyskusje wokół pozycji kobiety we współczesnym społeczeństwie odbiły się zwielokrotnionym echem w spektaklu Teatru ME/ST, tworzonego przez duet Magdaleny Elgenmajer i Szymona Turkiewicza. Inspiracją dla kompozycji treściowej spektaklu Lady Wa-Wa stały się mieszkanki warszawskiego Śródmieścia, z którymi w ramach projektu stypendialnego Miasta Stołecznego Warszawa, Magdalena Engelmajer w trakcie roku 2013 prowadziła liczne wywiady, sięgając po wątpliwości kobiet, ich zmagania z życiem w wielkim mieście oraz wymagania, szczególnie stawiane wobec siebie samych. Czy podjęty wysiłek skondensowanej próby określenia tożsamości dzisiejszej warszawianki doprowadził do jakichś wniosków?

Kobiecość w wykonaniu aktorki osiągnęła kilka wymiarów. Podzielone na partie poszczególne stany emocjonalne stały się pretekstem do wynurzeń poddanych ankietowej refleksyjności. Wprowadzenie porządku statystycznego sprowadzało treść przekazu do zalewu informacją, która w związku z przeciążaniem możliwości odbioru, choćby ze względu na tempo wypowiadanych słów i głos roznoszący się przez specjalnie nałożony na mikrofon efekt, wyjałowiała rys indywidualny, a każdy wniesiony pierwiastek prawdopodobnie obcych sobie kobiet ulegał wspólnej reakcji psychicznej, skupionej wokół wydarzenia. Samozwrotność emocji w tym wypadku wydaje się nieunikniona.

Skonfrontowanie widza z osamotnieniem kobiety, fizycznym wyczerpaniem, presją zewnętrzną przyswajaną jako własną lub obnażeniem cielesności w akcie zaufania było już zabiegiem mniej udanym. Kolejne sceny, gdy już odsłoniły swój kształt, stawały się w większości wypadków przewidywalne, a ciągłe określanie pozycji kobiety i powtarzalne nazywanie jej położenia, rozciągało się do wytrącającego z uwagi znużenia.

Poszukiwania tożsamości kobiety z wielkiego miasta przywołują na scenę ogromny potencjał energetyczny, ujawniając zmienne rytmy miejskiego życia, którego dyktando wspiera muzyka elektroniczna. Różnica wielkości miejsca zamieszkania przyczynia się do eskalacji i natężenia pewnych wspólnych zjawisk, jednak nie oznacza to, że kobiety z mniejszych miejscowości nie odczuwają pełnego spektrum tkwiącej w nich siły. W perspektywie rozciągającego się czasu trwania spektaklu, nie łatwo jest odnaleźć drogę ujścia skumulowanego ładunku, którego rozedrganie ulega rozproszeniu dopiero w ostatnim wymiarze kobiecej sylwetki, osiągając rytualno-magiczną estetykę: dzikie rytmy bębnów, prosty układ taneczny kierowany przede wszystkim impulsem ruchu oraz okrzyki: „Dotknij!”, kiedy aktorka wychodzi do publiczności i biegając wzdłuż pierwszego rzędu, nawołuje do interakcji.

Właściwa scenografia zajmowała niewielki wycinek sceny, stawiając odbiorcę w sytuacji podglądania ciasnego pomieszczenia pozbawionego ścian, jakby prywatności odartej z zasłon. Jak się miało później okazać, jedyną okazją, przy której aktorka znikała z pola widzenia widowni, były wejścia do szafy-garderoby, gdzie przybierała nowe kreacje i to w pewien sposób było furtką dla przedostania się do spektaklu stereotypu na temat kobiet. Z drugiej strony, nawet wyjście do toalety, powodowane wypiciem sporej szklanki wody, nie uchroniło widza przed recepcją, ponieważ z wnętrza ubikacji, za pomocą nowoczesnych środków przekazu, na scenę docierał obraz aktorki w intymnej sytuacji, która podczas czynności fizjologicznej rozwiązywała dylematy filozoficzne.

Splecenie tożsamości z naturą ukazane zostało jeszcze w jeden znamienity sposób. Ponownie przy wykorzystaniu nowych mediów na ciało aktorki ubranej w opięty biały strój, z projektora rzucono obraz jej ust opowiadających o potrzebie poszukiwania siebie. Zadana aluzja, gdzie należy poszukiwać, wyostrzyła się, kiedy aktorka wypięła się w stronę publiczności.

Debiut duetu ME/ST na Alternatywnych Spotkaniach Teatralnych Klamra był zdecydowanie wyraźny, zwłaszcza ze względu na przygotowanie warsztatowe i kompozycyjne, jednak wzmożona obecność kobiet w jednej kobiecie, rozmyła się przez ciągłe napominanie o tym.

Adam Mokwin Teatralia Trójmiasto
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 93/2014

XXII Alternatywne Spotkania Teatralne Klamra, 8-15 marca, Toruń
Teatr ME/ST
Lady Wa-Wa
inscenizacja: Duet Artystyczny ME/ST – Magdalena Engelmajer i Szymon Turkiewicz
scenografia: Duet Artystyczny ME/ST
choreografia: Duet Artystyczny ME/ST
muzyka: Szymon Turkiewicz
występuje: Magdalena Engelmajer
premiera: 24 listopada 2013