„Wiedzie ci się źle... bo nie przykręcasz” (Złoty klucz) 

„Wiedzie ci się źle… bo nie przykręcasz” (Złoty klucz) 

Złoty klucz to ludowa baśń, w której święci chodzą po ziemi, a ludzie zaglądają do nieba. Porusza problemy moralne takie, jak; skąd bierze się bieda, dlaczego mimo wszystko warto być dobrym, a nawet dlaczego istnieje śmierć?

Sztuka opowiada o losach Dudy, który mimo swojej pracowitości jest biedny. Gdy pyta przypadkowo spotkanego Świętego Piotra, dlaczego pomimo swojej uczciwości i pracowitości źle mu się powodzi, święty nieopatrznie zbywa go Wiedzie ci się źle, bo… nie przykręcasz. Główny bohater uznaje tę odpowiedź jako przyzwolenie i natychmiast zaczyna kraść, oszukiwać i kłamać. Ośmiela się nawet przykręcić samej śmierci. Co musiało się stać, żeby Duda zrozumiał, że dobrzy złych zbawiają, a źli dobrych?

Przedstawienie nie tylko odgrywaną historią nawiązuje do ludowej sztuki. Karczma z Podhala udekorowana drewnianymi meblami jest wykończona detalami regionalnymi wykonanymi z niezwykłą dbałością. Podobnie lalki rzeźbione w drewnie na wzór ludowych świątków – historycznie najstarszej dziedziny sztuki. Na przykład figura Chrystusa przypomina znanego Chrystusa Frasobliwego. Duda, Karczmarz, Kleryk, Gazda i Święty Piotr pomimo drewnianej struktury zachowywali się całkiem realistycznie. Nawet podnosili kufle lub sprawnie przekazywali sobie z ręki do ręki różne przedmioty.

Postacie Złotego klucza są niezwykle wyraźne. Głosy dobrane są w sposób odpowiedni do charakteru danego bohatera. Na przykład Kaśka karczmarzówna manierą przeciągania słów już w pierwszej chwili ujawnia brak bystrości, co tylko wywołuje rozbawienie publiczności. Duda lub Święty Piotr przejrzystą barwą głosu udowadniają czystość swoich intencji. Natomiast Karczmarz odznaczający się męskim, mocnym głosem z chrypką wpasowuje się w potoczne mniemanie o zawodzie bohatera. Bo karczmarz to biznesmen, a ten narażony jest na przekręt i oszustwo, a w najlepszym wypadku musi wykazać się stanowczością do rozbawionych klientów, by móc utrzymać interes.

Spektakl rozgrywa się w trzech wymiarach: ziemia, niebo i piekło. Każdy ze światów przedstawiany jest w osobnym mansjonie. Zamieniane pudła – domki dla lalek przy akompaniamencie nastrojowej muzyki hipnotyzują widzów i wprowadzają w trans, w którym dotknąć można metafizyki wraz z odwiedzinami Dudy w niebie lub przerazić się, gdy bohater wędruje do piekła.

Złoty klucz to sztuka wartościowa. Opowiadana historia, wizualny i słyszalny element przedstawienia współgrają ze sobą na tyle, że można spokojnie oddać się przeżywaniu losów bohaterów. Ludowa baśń proponuje widzowi rozwiązania egzystencjalne i odpowiedzi na fundamentalne pytania nie tylko za pomocą mądrych myśli wypowiadanych przez najwyższy autorytet, jakim tu jest Jezus Chrystus, ale także przez doświadczenie, które przyszło przeżyć bohaterom.

Sabina Lewicka, Teatralia Rzeszów
Internetowy Magazyn „Teatralia” nr 101/2014 

Festiwal Teatrów Ożywionej Formy MASKARADA, Rzeszów 4-9 maja 2014 r.
Teatr Lalek Banialuka, Bielsko-Biała
Złoty klucz
autor: Jan Ośnica
reżyseria: Janusz Ryl-Krystianowski
scenografia: Julia Skuratova
muzyka: Robert Łuczak
obsada: Katarzyna Pohl, Lucyna Sypniewska, Ziemowit Ptaszkowski, Radosław Sadowski, Tomasz Sylwestrzak, Ryszard Sypniewski, Piotr Tomaszewski
fot. materiały teatru