Wesele całkiem LIBERalne

Wesele całkiem LIBERalne

 O Weselu Marcina Libera w Bydgoszczy głośno było na długo przed premierą. Gdy trwały jeszcze próby do spektaklu, prawicowe środowiska dziennikarskie oskarżyły reżysera o zbyt „lewackie” podejście do tekstu Wyspiańskiego. Po premierze Wesela ci sami publicyści musieli mocno prostować swoje (jak się okazało) błędne opinie. Marcin Liber nie pozbawił Wesela oryginalnego tekstu Wyspiańskiego. Nadał mu nieco współczesny charakter umiejscawiając akcję w typowej sali weselnej z lejącą się strumieniami wódką, pijackimi rozmowami w toalecie i tanim podrywem.

Pierwszy akt przedstawia beztroską zabawę weselną przy elektroniczno-folkowych dźwiękach (ciekawa, mimo że monotematyczna muzyka w wykonaniu Filipa Kanieckiego). Tutaj też mamy do czynienia z szopkową budową dramatu Wyspiańskiego, za co wielki ukłon w stronę Libera, że nie pozbawił spektaklu tej tradycyjnej formy. Pojawienie się na scenie Chochoła sygnalizuje przejście do drugiego aktu, w którym oglądamy tych samych rozbawionych wcześniej gości weselnych w starciu z ich wizjami, lękami i marzeniami. Pojawiają się m.in.: Widmo, Stańczyk i Wernyhora. W tym momencie spektakl staje się popisem aktorskich monodramów, silnie działających na emocje i wyobraźnię widza. Zbiorowe sceny trzeciego aktu zaś, przynoszą zadumę i niepokój, odsłaniając prawdę o nas samych. Czy rzeczywiście „Popiół tylko zostanie i zamęt”?

Wesele Libera to konsekwentnie poprowadzone przedstawienie z nutką współczesnej inspiracji. Reżyser bowiem zaczerpnął nieco z Wesela Smarzowskiego, Popiołu i diamentu Wajdy, poezji Norwida, a nawet twórczości Marka Grechuty. Ta swoista transkulturowa hybryda zaowocowała spektaklem zabawnym, wzruszającym, a jednocześnie gorzkim i refleksyjnym. Liber z wyczuciem obsadził role chociażby Panny Młodej (Julia Wyszyńska), Racheli (Joanna Drozda), Marysi/Widma (Karolina Adamczyk), Gospodarza (Jakub Ulewicz) czy Wernyhory (Michał Jarmicki). Co ciekawe reżyser skupił się także na postaciach drugoplanowych, takich jak: Haneczka (Aleksandra Pisula), Maryna (Agnieszka Żulewska), Kasper i Jasiek (Marcin Zawodziński, Artur Krajewski), Czepiec (znakomity Mirosław Guzowski) czy rewelacyjny w epizodzie Ojca Mieczysław Franaszek. Po całym zespole aktorskim widać ogrom włożonej pracy i przemyślanych ról. Na osobne uznanie zasłużyła jednak zjawiskowa Magdalena Łaska jako Chochoł, której wyrafinowany głos i bezduszny śpiew stworzyły kluczową rolę w dorobku tej młodej aktorki.

Niewielkim minusem Wesela jest scenografia. Utalentowany Mirek Kaczmarek poszedł w minimalizm sali weselnej, którego dopełnienie miało stanowić wysypisko śmieci za drzwiami budynku. Być może był to celowy zabieg, ale w bydgoskim teatrze już trochę przereklamowany. Za to kostiumy do spektaklu okazały się strzałem w dziesiątkę. Kobiety ubrane w tuniki z ludowymi motywami, w butach a’la z epoki oraz panowie w dosyć współczesnych garniturach świetnie komponują się z ubranymi na biało nowożeńcami. Do tego suknia Panny Młodej to połączenie finezji i funkcjonalności. Liber nie bez powodu po raz kolejny zaufał młodej Grupie Mixer, która i tym razem spisała się na medal.

Wystawienie Wesela jest zawsze wielkim świętem w teatrze. Zmierzenie się z klasyką polskiego dramatu to niełatwy egzamin dojrzałości dla reżysera. Podjęcie się weselnej roli to wielka odpowiedzialność dla aktora. Oglądanie spektaklu to zmierzenie się z gorzką prawdą   o społeczeństwie i nas samych, co Wyspiański odkrył już w poprzednim stuleciu. Bydgoszcz tę próbę przetrwała, a Marcin Liber ze spokojem może powiedzieć, że wystawił polską klasykę w formie jaka jej się należy.

Maria Górecka, Teatralia Trójmiasto
Magazyn Internetowy „Teatralia” numer 85/2014

Teatr Polski w Bydgoszczy
Wesele
Stanisław Wyspiański

reżyseria: Marcin Liber
dramaturgia: Paweł Sztarbowski
scenografia: Mirek Kaczmarek
ruch sceniczny: Iwona Pasińska
opieka nad słowem: Irena Jun
muzyka: Filip Kaniecki/MNSL
kostiumy: Grupa Mixer
obsada: Karolina Adamczyk, Michał Czachor, Joanna Drozda, Mieczysław Franaszek, Paweł L. Gilewski, Mirosław Guzowski, Michał Jarmicki, Marian Jaskulski, Artur Krajewski, Magdalena Łaska, Mateusz Łasowski, Alicja Mozga, Roland Nowak, Maciej Pesta, Aleksandra Pisula, Jerzy Pożarowski, Piotr Stramowski, Małgorzata Trofimiuk, Jakub Ulewicz, Małgorzata Witkowska, Julia Wyszyńska, Marcin Zawodziński, Agnieszka Żulewska
premiera 30 grudnia 2013
fot. Marta Hueckel