Terapia Niki Strzemińskiej (Kobro)

Terapia Niki Strzemińskiej (Kobro)

Kobro to część łódzkiej trylogii obok Kokolobolo, czyli opowieść o przypadkach Ślepego Maksa i Szai Magnata oraz Hotelu Savoy. Spektakl opowiada o Katarzynie Kobro – artystce awangardowej działającej i mieszkającej w Łodzi. Jednak przedstawienie tylko po części stanowi o życiu znanej rzeźbiarki, bo to, co jest osią całości, to emocje Niki Strzemińskiej.

Kobro to przedstawienie o dziecku artystów, którzy stali się jednym z najpopularniejszych małżeństw w historii polskiej bohemy, mimo że zawiedli jako rodzice. Nika Strzemińska odwiedza Urząd Dzielnicowy, aby odebrać dokument zostawiony dla niej przez rodziców. Bohaterka ma nadzieję, że jej opiekunowie pogodzili się przed śmiercią i postanowili jej to przekazać w liście, który ma odebrać. W czasie pobytu w urzędzie Strzemińska spotyka petenta, który nie może pojąć ciężaru emocjonalnego (żal do rodziców połączony z miłością, która nie pozwala jej na obiektywną ocenę najbliższych) dźwiganego w sobie przez bohaterkę. Zestawienie emocjonalnie rozchwianej kobiety i przeciętnego człowieka pozwala na pokazanie dramatu dziecka artystów, które mimo krzywdy, jaka spotkała je ze strony rodziców, nadal ich kocha. Specjalnie na przyjście Niki urzędnicy wcielają się w role jej rodziców. Są im one dobrze znane, gdyż w wolnych chwilach chętnie ćwiczą „przedstawienie” na podstawie książki napisanej przez córkę artystów. Nika Strzemińska obserwuje odgrywane epizody z życia krewnych, co sprawia, że przypominają jej się bolesne chwile z własnego życia. Bohaterka dzieli się z publicznością wspomnieniami. Nika Strzemińska napisała książkę o swoich rodzicach w nadziei, że dzięki temu będzie mogła odciąć się od przeszłości, z którą nie może sobie poradzić. Jednak wspomnienia tak głęboko utkwiły w psychice kobiety, że nie ma dobrego sposobu, który mógłby sprawić, że bohaterka potrafiłaby zaakceptować przeszłość. W dodatku książka, którą napisała, by pomóc sobie, stała się teraz przedmiotem, dzięki któremu inni ludzie znają jej historię i przywołują raniące Nikę wspomnienia. Odgrywane sceny powodują, że wspomnienia stają się ucieleśnieniem przeszłości. Dzięki scenografii stworzonej przez Izabelę Stornias widzowie mogą przenieść się w przestrzeń umysłu artystki awangardowej. Na scenie znajduje się białe pomieszczenie z ławkami, które ułożone w odpowiedni sposób imitują rzeźby Kobro. Niestety, jedynie scenografia przenosi widzów w świat Katarzyny Kobro, ponieważ całość koncentruje się wokół postaci Niki Strzemińskiej, więc z powodzeniem można było zatytułować ten spektakl jej imieniem.

Natalia Popłonikowska, Teatralia Łódź

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 123/2015
Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w Łodzi

Kobro

Scenariusz: Małgorzata Sikorska–Miszczuk

Reżyseria: Iwona Siekierzyńska

scenografia, kostiumy, światło: Izabela Stronias

muzyka: Marzena Majcher

inspicjentka: Hanna Molenda

obsada: Monika Buchowiec, Joanna Król, Przemysław Dąbrowski, Wojciech

Droszczyński, Krzysztof Pyziak

premiera: 22 listopada 2014

fot. Janusz Szymański