Teatr sztuki cyrkowej (Out of the circus)

Teatr sztuki cyrkowej (Out of the circus)

W mieście, z którego podobno wszyscy uciekają, pojawiła się grupa, która nie tylko nigdzie się nie wybiera, ale która do tego właśnie miasta sprowadziła coś absolutnie niezwykłego. Carnival Otwarta Przestrzeń Cyrkowa przypomina, że czasy, w których cyrk kojarzony był z udręczonymi zwierzętami i nieporadnymi klaunami, bezpowrotnie minęły. 

Nowy Cyrk ukształtował się już kilkadziesiąt lat temu. Jest dyscypliną otwartą i wolną, czerpiącą z różnych dziedzin sztuki. Od tradycyjnego cyrku odróżnia go przede wszystkim podejście do formy pokazu. Nowy Cyrk wykorzystuje techniki cyrkowe do opowiadania historii. Nie jest już zlepkiem niezwiązanych ze sobą artystycznych popisów, których jedynym celem było zaprezentowanie kuglarskich umiejętności. Cyrk zapragnął fabuły, zrezygnował z tresowanych zwierząt i spektakularnych namiotów cyrkowych. Międzynarodowa kariera, jaką zrobiła grupa Cirque du Soleil, pozwoliła poinformować świat o nastaniu nowej ery dla cyrku.

Łódzka grupa Carnival zajmuje się różnorodnymi technikami cyrkowymi. Swoją pasją zarażają podczas prowadzonych przez siebie warsztatów, na tym jednak nie kończy się ich działalność. Podjęli wyzwanie wykraczające poza cyrk – postanowili zaistnieć na scenie teatralnej. Ponadprzeciętne umiejętności artystów widać od razu. Żeby jednak zapaść w pamięć nie jako cyrk, a jako teatr, potrzeba czegoś więcej. Potrzeba dobrze opowiedzianej historii. Nie musi być ona specjalnie skomplikowana, w zasadzie wystarczy dobry pomysł, wokół którego rozegra się cała akcja.

Out of the circus składa się z czterech, pozornie niezwiązanych ze sobą opowieści. W pierwszej scenie zobaczymy, jak bohaterka (Justyna Kozulska-Biesiada) walczy o swoje prawo do przestrzeni. Z tymi, którzy będą próbowali wprowadzić własny porządek do jej świata (Artur Perskawiec i Marek Kot-Zagalski) stoczy akrobatyczny bój. Mistrzowski pokaz umiejętności tej trójki zdecydowanie przyćmił pozostałą część spektaklu. Kolejna odsłona przedstawia historię miłośnika żonglerki (Mateusz Kownacki). Opowieść o zdeterminowanym dążeniu do doskonałości podana została w bardzo lekkiej i przystępnej formie. Pokaz pantomimy w następnej scenie był decydującym starciem o uwagę widza. Nieprzyzwyczajona publiczność po prostu dość szybko może zacząć nudzić się przy tej technice. Podana na zakończenie pochwała swobody twórczej, która przy pomocy bohaterki (Irmina Kot-Zagalska) dosłownie zalewa kolorami scenę, pozostawia widzów w doskonałym nastroju.

W zamyśle autora – Mateusza Kownackiego, miała to być opowieść o doświadczeniach i przemyśleniach związanych z wolnością. Istnieje nawet całkiem logiczne wyjaśnienie mówiące o powiązaniu poszczególnych scen ze sobą, niestety jednak jest ono nieosiągalne dla przeciętnego widza. Filozoficzne refleksje twórców rzadko interesują widza teatralnego, a co dopiero kogoś, kto, nie przepadając za współczesnym teatrem, wybiera się na spektakl grupy cyrkowej. Jeżeli publiczność nie zrozumie sensu, zapamięta tylko wrażenia estetyczne.

Out of the circus pozostawia niedosyt. Zabrakło historii, która nie pozwoli widzowi oderwać wzroku od sceny. Cyrk był na najwyższym poziomie, ale teatru wciąż mało. Potencjał grupy jest ogromny i aż prosi się, żeby go wykorzystać tworząc spektakl, po którym wszyscy będą zbierać szczęki z podłogi. Kuglarze mają ogromną przewagę nad aktorami, bo w teatrze dramatycznym ciężko jest widzów wprowadzić w totalne osłupienie. Podziw i szacunek dla umiejętności cyrkowców stawia ich od razu na wygranej pozycji. Nikt nie odważy się na krytykę, bo dla przeciętnego widza wariacje nawet z jedną piłką to będzie zdecydowanie za dużo. Jeżeli fabuła zawiedzie, to i tak pozostanie wrażenie, że oto byliśmy świadkami panowania nad ciałem i przestrzenią. Istotne jest to, na ile to wrażenie w nas pozostanie. I tutaj wkracza muzyka, scenografia, kostiumy i historia. Grupa Carnival jest jeszcze na początku drogi do wypracowania sobie pozycji na kulturalnej mapie Łodzi. Jeszcze nie wszyscy o nich słyszeli, nie wszyscy ich widzieli, nie wszyscy docenili. Jestem jednak przekonana, że obserwacja dalszego rozwoju artystów będzie przeżyciem nie tylko estetycznym, ale również niezwykle ekscytującym.

Agata Wlazło, Teatralia Łódź
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 57/2013 

Carnival Otwarta Przestrzeń Cyrkowa

Out of the circus

scenariusz i reżyseria: Mateusz Kownacki

kompozytor: Waldemar Osiński

scenografia: Irmina i Marek Kot-Zagalscy

wykonawcy kostiumów: Ola Adamczuk, Paulina Nawrot

opieka techniczna: Piotr Wiklakobsada: Justyna Kozulska-Biesiada, Artur Perskawiec, Irmina Kot-Zagalska, Marek Kot-Zagalski, Mateusz Kownacki, Marzena Lesiak, Magda Smorąg, Jan Wilczkowski

premiera: 25 marca 2013 w ramach Dotknij Teatru 2013

fot. Kuba Golewski