Świat jest tak doskonale niedoskonały

Świat jest tak doskonale niedoskonały

Królowa Śniegu Hansa Christiana Andersena to baśń opowiadająca o miłości Kaja i Gerdy oraz o zaślepieniu, które może nadejść w każdej chwili naszego życia. Konrad Dworakowski wraz z całym zespołem Teatru Lalki i Aktora Pinokio stworzył inscenizację intensywną emocjonalnie, z urzekającą muzyką i wykorzystaniem projekcji multimedialnych.

Spektakl rozpoczyna się opowieścią o diabelskim lustrze, które w trakcie podróży do Boga rozbiło się na miliony kawałków. Narratorzy, ubrani w czarne, przypominające garnitury kostiumy oraz meloniki oślepiają widzów odłamkami rozbitego lustra. Następnie schodzą ze sceny, kierując się w stronę publiczności. Pozwalają przejrzeć się dzieciom w lustrach, które deformują ich twarze. Prowokują, mówiąc, że widzą jednocześnie zarówno twarze piękne i miłe, jak i  fałszywe i sztuczne. W tym lustrze widać wszystko to, co najbrzydsze i najgorsze. Jego odłamki, wnikając w ludzkie oczy i serca, zmieniają ich charakter nie do poznania. Bezpośredni zwrot do publiczności pokazuje, że opowiadana historia dotyczy każdego, kto jej słucha.

Postaci Kaja i Gerdy pojawiają się jednocześnie w planie żywym i lalkowym. W jednej
z pierwszych scen aktorzy animują małe lalki na makietach przedstawiających ich dom. Wizualizacje pokrywają scenografię obrazem róż, które są ich ulubionymi kwiatami. Radosna atmosfera zmienia się, gdy w oko Kaja wpada odłamek lustra Królowej Śniegu. Wtedy chłopiec postanawia odejść od przyjaciółki. W dalszej części spektaklu pojawiają się większe lalki, ubrane wciąż w te same kostiumy, co aktorzy.

Królowa Śniegu bazuje na projekcjach multimedialnych. Światło wypełniające scenę
i widownię sprawia wrażenie autentycznych płatków śniegu. Słowo „wieczność”, które Kaj musi ułożyć z odłamków lodu, wyświetlane jest na wiszących materiałach. Dworakowski wykorzystał także technikę teatru cieni w celu podkreślenia tajemniczości Królowej Śniegu.

Scenografia opiera się na wykorzystaniu prostych środków. Śnieg imituje biały materiał rozpostarty w przestrzeni sceny. Jest on również podłożem dla „morza kwiatów”, czyli dłoni
z kolorowymi pacynkami w kształcie roślin,  które wyłaniają się z otworów w tym materiale. Rekwizyty to przede wszystkim płaskie makiety, których zadaniem była imitacja np. domów oraz samochodu, którym Gerda wyrusza do Krainy Śniegu. Do animacji wykorzystano wykonane z drewna lalki. Postaci Kruka nadano ludzką twarz, ponieważ wcześniej był on człowiekiem. Natomiast renifer Gustaw to świecąca dekoracja świąteczna.

Opowieść o Królowej Śniegu, o miłości przezwyciężającej zło, rozgrywa się przede wszystkim w wyobraźni widzów. Wizualne aspekty spektaklu oraz liryczne kompozycje Mateusza Czarnowskiego jedynie podkreślają subtelność inscenizacji. Porównując tegoroczną Królową Śniegu z pokazami premierowymi, widać jednak znaczącą różnicę. We wcześniejszych spektaklach postać Królowej nie została pokazana bezpośrednio na scenie – widać było jedynie jej zwielokrotnione cienie. Tutaj pokazuje się w jednej z pierwszych scen spektaklu, zatracając urok tajemniczości.

Królowa Śniegu pełna jest zabawnych dialogów oraz dynamicznej animacji lalkami. Akcja toczy się szybko, nie pozostawiając czasu na znudzenie. Uczucia miłości, przyjaźni, ale też zazdrości pokazano młodemu widzowi w prosty sposób. Baśnie Andersena niosą ze sobą morał, który bywa często gorzki i smutny. Dworakowski nie zrezygnował z elementów charakterystycznych dla duńskiego pisarza, pozwalając dzieciom na całościowy odbiór opowieści. Spektakl Królowa Śniegu to kolejny dowód na poważne traktowanie młodego widza, kształtujące jego przyszłe kompetencje odbiorcze.

Katarzyna Skręt, Teatralia Łódź
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 39/2012

Teatr Lalki i Aktora Pinokio w Łodzi

Hans Christian Andersen

Królowa Śniegu

Reżyseria: Konrad Dworakowski

Scenografia: Dariusz Panas

Muzyka: Mateusz Czarnowski

Obsada: Danuta Kołaczek, Anna Woźniak-Płacek, Aleksandra Wojtysiak, Anna Sztuder-Mieszek, Żaneta Małkowska, Piotr Szejn, Włodzimierz Twardowski, Krzysztof Ciesielski, Łukasz Bzura

Premiera 12 grudnia 2010