Spektakl zawiera lokowanie produktu (Słowo jest ogień)

Monodram Mariana Dworakowskiego przypadnie do gustu raczej miłośnikom poezji romantycznej oraz gry aktora, który na warsztat bierze Czarne kwiaty Cypriana Kamila Norwida.

Scenografia jest prosta, minimalistyczna, klasyczna. Czarne tło, biała kreda, muzyka Chopina. Sam Dworakowski, zainspirowany Norwidem, wskrzesza go po raz wtóry, samemu popadając nieomalże w transcendencję. Spektakl przygotowany w ramach cyklu Scena Propozycji Aktorskich stanowić ma zapalnik „dyskusji o epoce polskiego romantyzmu” i tu docenić należy charyzmę, z jaką bohater stara się pobudzić do tego dyskursu widownię, na której zasiada przede wszystkim młode pokolenie. Cała sceneria Teatru Małego wytwarza klimat sali wykładowej, w której Dworakowski aktor staje się Dworakowskim profesorem, a widz częścią audytorium. Jednak czy kondycja romantyzmu będzie dyskutowana po przysłowiowym opadnięciu kurtyny, zależy nie tyle od umiejętności aktorskich, których Dworakowskiemu nie sposób odmówić, co od wrażliwości odbiorców.

Miejsce na scenie zajmuje jedynie postać i krzesło, pusta przestrzeń pozostawiona została słowu, które przytłoczone zostaje jednak ciężką, czarną kolorystyką scenografii. Kto nie ceni twórczości autora Promethidiona, temu monodram wydać może się nudną lekcją języka polskiego. Język to jednak piękny, a Dworakowski wyłuskuje z niego co smaczniejsze fragmenty, zaś sam sposób ich podania przypomina, że siła teatru tkwi nie tylko w barwnych kostiumach, efektach świetlnych czy dramatycznej scenie, ale i w słowie, głosie, geście.

Kinga Cieśluk, Teatralia Szczecin

Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 66/2013

Teatr Współczesny w Szczecinie

Scena Propozycji Aktorskich

Słowo jest ogień

scenariusz, realizacja i wykonanie: Marian Dworakowski

premiera: 22 marca 2013 roku

fot. Bartłomiej Sowa