Solo życia, solo tańca... (Festiwal Kalejdoskop)

Solo życia, solo tańca… (Festiwal Kalejdoskop)

Teatr tańca zmienia się, ewoluuje – jest jednym z najprężniej rozwijających się teatralnych odnóg. Artyści – choreografowie i tancerze – nieustannie zmagają się z problemami: poszukiwaniem środków na artystyczny rozwój, tworzeniem nowych spektakli i chorografii, a także znalezieniem miejsca na próby, ciągłym życiem na walizkach. Białostocki festiwal Kalejdoskop to przegląd najlepszych polskich choreografii, a także wykłady i spotkania z twórcami, a przede wszystkim platforma dyskusji na temat współczesnego teatru tańca.

Kalejdoskop daje szansę zaprezentowania się młodym, początkującym artystom obok tak utytułowanych nazwisk polskiego tańca jak Mikołaj Mikołajczyk, Dawid Lorenc czy Leszek Bzdyl. Debiut grupy Kolektyw Złej Sukienki, czyli Bardzo zła sukienka, stanowił inspirujące poszukiwanie odpowiedzi na kilka fundamentalnych pytań: na ile udajemy, wkładamy maski, dajemy się wtłoczyć w konwenanse codzienności. Gdzie kończy się udawanie? Kiedy jesteśmy sobą? Trzy kobiety, trzy dworne suknie i trzy pozy. Momentami poważne, wyniosłe, wtłoczone w sztywne gesty, by zaraz oddać się niczym nieskrępowanej ekspresji ludzkiego ciała. Wariacja na temat naszych codziennych gierek, stwarzania póz i fikcji jest z jednej stron bardzo udana, z drugiej strony może robić wrażenie chaotycznej.

Ciekawym wydarzeniem było spotkanie z Anną Królicą, kuratorką festiwalu, krytyczką i teatrologiem, a jednocześnie autorką książki Pokolenie Solo. Zbiór wywiadów z tancerzami i choreografami, którzy są obecnie czołowymi przedstawicielami teatru tańca, jest interesującą lekturą zarówno dla laika, jak i badacza tańca. Rozmowa, którą prowadziła Hanna Raszewska, przerodziła się w ciekawą dyskusję na temat obecnej sytuacji twórców teatru tańca, a także estetyki twórców tzw. pokolenia solo (tym mianem określa się twórców, którzy przeszli przez projekt kuratorski Stary Browar – Nowy Taniec w Poznaniu). Rozmówcy zauważyli pozytywny wpływ wejścia Polski do Unii Europejskiej, co pozwoliło młodym tancerzom na kształcenie się u najlepszych zagranicznych choreografów, pobieranie stypendiów itd. Dla przykładu, przez wejściem do Unii młodzi twórcy mogli jedynie liczyć na kilkumiesięczne rezydencje zagraniczne. Co ważne, choć przez całą Europę przechodzi obecnie fala zachwytu nad sztuką performatywną, to teatr tańca i sam taniec w Polsce zachował swój koncept i odrębność. Jednym z problemów, obok emigracji twórców, jest także charakter ich artystycznego życia – w szczególności nomadyczny tryb. Rezydencje w zaprzyjaźnionych instytucjach trwają zazwyczaj kilka miesięcy, nie ma także zbyt wielu takich miejsc – programy rezydencyjne przyjazne tancerzom realizowane są w Gdańsku, Poznaniu (Stary Browar), Warszawie (komuna//warszawa). Problemem jest także to, że artyści są jednocześnie managerami i producentami spektakli, niejednokrotnie więcej czasu spędzając na wyszukiwaniu programów grantowych i pisaniu wniosków niż na samym tworzeniu. Jednym z wyznaczników pokolenia solo zdaje się zatem niezależność, rozumiana zarówno jako samotność i wyrzeczenia, jak i niezależność artystyczna, finansowa i życiowa.

Organizatorzy zadbali także o to, by uczestnicy festiwalu mogli rozszerzyć swoją wiedzę dotyczącą dyscyplin nauki zajmujących się badaniem teatru tańca. Widzowie mieli możliwość uczestniczenia w wykładzie performatywnym Ruch uchwycony, który poprowadziły osoby związane z Warszawską Pracownią Kinetograficzną. Rzecz się tyczyła kinetografii, czyli zapisu ruchu ludzkiego ciała. Słuchacze mogli zapoznać się  z podstawowymi znakami, które są stosowane w tej nauce, a także zobaczyć jak wygląda notacja w kinetogramie oraz poznać podstawowe  pojęcia (gest, przestrzeń, przepływ, czas). Co ciekawe, za pomocą kinetogramu można dokładnie udokumentować każdą choreografię, nie tylko solową, także także kilkudziesięcioosobowej grupy tanecznej, z oddaniem nacisku, ciężaru ciała, każdego gestu. Nauka ta wykorzystywana jest w choreologii, dokumentowaniu ruchu gimnastycznego czy stylów tanecznych.

Na Kalejdoskopie nie zabrakło spektakli zrealizowanych w ramach projektu RE//MIX w komunie//warszawa. Iza Szostak kazała widzom zmierzyć się z twórczością Merce’a Cunninghama. Choreografka miała styczność z techniką pracy Cunninghama podczas pobytu w szkole CODARTS – Rotterdam Dance Academy, gdzie pracowała z ludźmi, którzy znali tancerza osobiście. Jej spektakl, w którym zatańczyła w duecie z Kubą Słomkowskim, to przede wszystkim czerpanie z olbrzymiej spuścizny amerykańskiego tancerza. Każdy ruch, wszystkie ewolucje są precyzyjne, niczym wyciągnięte ze średnich arytmetycznych. Choć budowane w pozornym chaosie tworzonym przez kilkadziesiąt nakręcanych dziecięcych zabawek – szczekających piesków.

Kolejnym spektaklem z cyklu RE//MIX była Ostatnia niedziela, remiks o Conradzie Drzewieckim. Iwona Pasińska występowała w spektaklu razem z Mikołajem Mikołajczykiem. Artystka, zainspirowana choreografią Ostatnia niedziela Drzewieckiego, zaprosiła widzów do wejścia w dialog z dziełem mistrza. Pasińska i Mikołajczyk w dłoniach dzierżą swe alterego – olbrzymie drewniane lalki, które później będą przyjmowały pozy tancerzy. Imponujące jest świetne przygotowanie tancerzy, zarówno fizyczne, jak i absolutny perfekcjonizm w każdym ruchu wykonywanym na scenie. Pozornie oderwane od siebie postaci z minuty na minutę stają się sobie bliższe, by w końcu zatańczyć niemal w duecie.

Soul Project/Pl w reżyserii Davida Zambrano (David Zambrano, Pracownia Fizyczna i Goście) to w mojej opinii zdecydowanie najciekawsze wydarzenie z tych, w których udało mi się uczestniczyć w czasie festiwalu. Z jednej strony bardzo widowiskowe, z drugiej strony balansujące na absolutnej granicy albo wręcz przekraczające granicę pomiędzy widownią a tancerzami. Widzowie i tancerze poruszali się w tej samej przestrzeni, występujący byli dosłownie na wyciągnięcie ręki widza. Dzięki temu można było niemal namacalnie poczuć wysiłek z jakim tancerze wykonywali solówki. Każda z nich była niepowtarzalna, bazowała na innych emocjach – wspólne było jedno – soulowa muzyka. Dodatkowo, przez bliskość widzów, którzy chętnie wchodzili w interakcję z tancerzami, w każdym z tanecznych popisów była nutka improwizacji i nieprzewidywalności.

Kalejdoskop to wiele innych wydarzeń, m.in. spektakle tancerzy: Dawida Lorenca, Sławka Krawczyńskiego, Karoliny Garbacik czy Joanny Brych. Żal, że nie mogłam pozostać na całym festiwalu –  to uczucie pozostało we mnie, gdy opuszczałam Białystok. Impreza tworzona przez Studio Działań Kreatywnych DanceOFFnia stanowi ważną platformę wymiany informacji i twórczych inspiracji dla środowiska tanecznego w naszym kraju. Pozostaje jedynie kibicować takim inicjatywom.

Anna Petynia, Teatralia Rzeszów
Internetowy Magazyn „Teatralia” 97/2014

Festiwal Kalejdoskop w Białystoku, 3–7 kwietnia 2014
Kolektyw Złej Sukienki
Bardzo zła sukienka
Występują: Małgorzata Rostkowska, Karolina Brzęk, Ewelina Zielonka
Pomysł: Małgorzata Rostkowska; choreografia, reżyseria i wykonanie: zespół; mentoring: Anna Piotrowska,
Muzyka: „Łono” – Domowe melodie, słowa i muzyka: Justyna „Jucho” Chowaniak
Antonio Vivaldi – Cztery Pory Roku: Concerto No.1 In E Major, Wiosna

komuna//warszawa
Iza Szostak
Merce Cunningham:RE//MIX
Choreografia: Iza Szostak
Występują: Iza Szostak, Kuba Słomkowski
Muzyka: Kuba Słomkowski
Światło: Karolina Gębska
Przestrzeń: Iza Szostak, Kuba Słomkowski

komuna//warszawa
Iwona Pasińska
Ostatnia niedziela RE//MIX Conrad Drzewiecki
Choredywagacja: Iwona Pasińska
Muzyka: Hanka Klepacka
Tekst: Radek Wysocki
Występują: Iwona Pasińska, Mikołaj Mikołajczyk

David Zambrano i Pracownia Fizyczna
Soul Project / PL
Koncepcja i reżyseria: David Zambrano
Występują: Paweł Grala, Dawid Lorenc, Wojciech Łaba, Aleksandra Klimiuk [Pracownia Fizyczna], Piotr Skalski [EST/Hurtownia Ruchu, Kraków], Adam Adamonis Krawczyk, Małgorzata Haduch;
Produkcja: Pracownia Fizyczna / Jacek Owczarek, Fundacja Kino Tańca, Akademia Muzyczna im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi we współpracy z Muzeum Sztuki w Łodzi i Akademią Sztuk Pięknych w Łodzi
Spektakl Soul Project / PL został wyprodukowany w ramach współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu „Zamówienia choreograficzne”.

Anna Petynia – ur. 16 września 1988 w Przemyślu. Absolwentka informacji naukowej i bibliotekoznawstwa ze specjalizacjami: kultura czytelnicza i medialna oraz teatrologia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Publikowała w wielu gazetach studenckich, m.in. „Ofensywie”, „Głosie Humanisty”, czy „5Ścianie”. Od stycznia 2008 w redakcji „Teatraliów”. Nie tylko relacjonuje lubelskie i rzeszowskie życie teatralne, lecz także współtworzy gazety („Fora Nova”, „Na stronie”) na festiwalach teatralnych.