Resztki świata Rodrigo Garcíi

Resztki świata Rodrigo Garcíi

O Rodrigu Garcíi zrobiło się w Polsce szczególnie głośno w czerwcu tego roku. Jego spektakl Golgota Picnic miał być jednym z punktów programu Malta Festival Poznań. Do prezentacji jednak nie doszło z powodu protestów radykalnych środowisk katolickich oburzonych (podobno) antychrześcijańskimi treściami wypływającymi z przedstawienia. Gdy groźby manifestacji nasiliły się, organizatorzy postanowili, aby – dla bezpieczeństwa widzów i artystów – spektakl odwołać. Wtedy to część instytucji kultury rozsianych po całej Polsce zorganizowała projekcje i czytania dramatu Garcíi, które notabene, również nie pozostawały bez kontrowersji.

W tym gorącym okresie w księgarniach pojawiła się książka García. Resztki świata pod redakcją Doroty Semenowicz. Zawiera ona przede wszystkim cztery niepublikowane dotąd dramaty Argentyńczyka – Ludzkie ogrodnictwo. 49 fragmentów i 3 listy, Agamemnon. Wróciłem z supermarketu i spuściłem synowi lanie, Wolę, żeby sen z powiek spędził mi Goya niż pierwszy lepszy skurwysyn i Daisy. Z każdego z tych tekstów przemawia ostra krytyka konsumpcjonizmu, czyli to, co najbardziej charakterystyczne dla całej twórczości Garcíi.

I tak, Ludzkie ogrodnictwo ma formę porwanych przemyśleń frustrata, zlepku wspomnień i refleksji, często bardzo trafnych („Dawniej mieliśmy miasta, teraz mamy sklepy”), ale czasami zdecydowanie przesadzonych, utrzymanych w narracji pierwszoosobowej, tak, że nie można uciec od wrażenia, że przemawia przez nie psychika autora. Agamemnon również charakteryzuje się „poszatkowaną” strukturą – tutaj objawia się to brakiem kropek kończących bardzo krótkie zdania, co dodaje tekstowi dynamiki. Gdy dołożymy do tego treść – historię ojca, który zrobił ogromne zakupy, by następnie zorientować się, że kupił mnóstwo niepotrzebnych rzeczy i odreagować na rodzinie znęcając się nad nią fizycznie i psychicznie, a na koniec zabrać ją (jak gdyby nigdy nic) na kolację do McDonalda i w tej świątyni konsumpcji przeprowadzić wykład z filozofii – odnosi się wrażenie, że główny bohater jest chory psychicznie. W dramacie Wolę, żeby sen z powiek… po raz kolejny pojawia się postać wulgarnego ojca. Jego przeintelektualizowane dzieci („Ja szukam namiastki pełni pośród tego idiotycznego marazmu”) chcą wybrać się do Disneylandu, natomiast plan ojca wygląda nieco inaczej: „Z pięcioma tysiącami euro możemy zaszaleć: iść na dziwki, kupić whisky, masę koki i skończyć razem w Prado. Oglądając czarne malowidła Goi”. Wydaje się, że dzieci w tym tekście widzą więcej, są mądrzejsze od dorosłych, nieskażone dorosłością i pogonią za niepohamowaną konsumpcją. Ostatni dramat, Daisy, już raczej niczym nie zaskakuje. Znowu ma formę przemyśleń rozżalonego człowieka. Moją uwagę przykuł podrozdział Pojawienie się w XXI wieku pieprzonego znaczka i jeden z lepszych fragmentów: „Zdarzyło mi się spędzić nawet trzydzieści czy czterdzieści minut na szukaniu odpowiednich słów przed wysłaniem ich w wiadomości tekstowej; a kiedy już stworzyłem kunsztowny tekst, otrzymywałem w odpowiedzi

🙂

Pieprzony znaczek, który nie niesie ze sobą nic interesującego, jest przejawem ograniczenia językowego i słabości psychicznej imbecyla, który zamiast przebierać w znaczeniach, aż wpadnie na to odpowiednie, redukuje siłę dziedzictwa kulturalnego do zwykłego

:)”

Na książkę składają się także artykuły, które wprowadzają w kontekst działań artystycznych Garcíi, dwie rozmowy z autorem i wykład wygłoszony przez Garcíę podczas konferencji. Mniej więcej w połowie objętości umieszczono wkładkę ze zdjęciami ze spektakli, oddziela ona artykuły analityczne od tekstu dramatów..

Niewątpliwie książka pod redakcją Doroty Semenowicz jest wartościowym ujęciem tematu twórczości argentyńskiego dramatopisarza i reżysera, któremu nie sposób odmówić celnych uwag i wyostrzonego zmysłu obserwacji. Moim zdaniem jednak, autor w swoim opisie świata jest zbyt brutalny i zależy mu głównie na wywołaniu wstrząsu w widzu czy czytelniku. Dlatego też García. Resztki świata nie należy do książek, które można zabrać w podróż z nadzieją na pozytywne nastrojenie na dalsze godziny w pociągu (sprawdzone na trasie Gdańsk – Zakopane). Ale chyba nie o to tutaj tak naprawdę chodzi.

Agnieszka Domańska, Teatralia Trójmiasto

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 112/2014

García. Resztki świata

Redakcja: Dorota Semenowicz

Tłumaczenie: Agnieszka Stachurska

Korporacja Ha!art

Kraków 2014