Przyglądać się – nie porównywać. Tekst I: rys ogólny

Przyglądać się – nie porównywać. Tekst I: rys ogólny

Cykl: O teatrze lesbijskim w Polsce

Historia teatru lesbijskiego w Polsce nie ma zbyt wielu kart. Można mówić raczej o krótkich notkach w dziejach teatrologii. Polski teatr lesbijski to teren wyznaczony przez kilka efemerycznych punktów, które nie tworzą jednak aktywnej teatralnej kultury lesbijskiej. Zniecierpliwione tym faktem chcemy zebrać dostępną wiedzę, opisać i zainicjować świadome budowanie teatralnego wątku lesbijskiego czy wręcz odrębnego tematu w teorii teatru. Opisywać będziemy znane nam polskie dramaty, inscenizacje, artystki teatru, zaprezentujemy grupy, które tworzyły lub tworzą lesbijską sztukę teatralną. Podzielimy się też wiedzą o les-aktualnościach.

Teatr lesbijski – czyli co? Nie ma zgodnej definicji. Dla nas to – w wielkim uproszczeniu -teatr podejmujący tematykę szczególnie intymnej relacji między kobietami lub teatr tworzony przez lesbijki. Celem naszego cyklu jest prezentacja przejawów teatru lesbijskiego w Polsce, zarysowanie mapy, a nie ocena tego nurtu. Teatrowi lesbijskiemu, jeszcze bardziej niż kobiecemu, potrzebna jest obecność, widzialność i własna opowieść. Odzyskiwanie głosu przez kobiety i szukanie własnego języka trwa ledwie ponad 100 lat – przez lesbijki znacznie krócej. W Polsce ciągle jesteśmy nieme i niewidoczne. Znacie reformatora teatru Gordona Craiga, a jego siostrę – lesbijkę Edith Craig, sufrażystkę, aktorkę, reżyserkę teatralną, producentkę i kostiumolożkę?

Interesujące jest więc to, o czym chcą opowiedzieć lesbijki w teatrze i w jaki sposób chcą opowiadać. Czy powtarzają powszechne prawdy, czy odnajdują i teatralizują nowe historie? Czy mają specjalną percepcję teatralną? Czy w ogóle możemy mówić, że taka istnieje? Potrzebujemy świadectw lesbijek o historii, wrażliwości, światopoglądzie z ich perspektywy.

Fascynujące jest to, co może być odkryte. Dlatego naszym zadaniem jest obserwować, opisywać, a nie porównywać czy oceniać według obowiązujących kryteriów, które zwyczajnie mogą być niekoherentne. Teatr lesbijski to prawdziwa terra incognita, a jako przestrzeń kultury alternatywnej i niszowej, oglądana umysłem nieskolonizowanym (uniwersalną „mądrością”), obiecuje coś zupełnie nowego w świecie, gdzie już wszystko było i tylko może się powtarzać. Zobaczmy więc, co da się wyłuskać lesbijskiego w polskim teatrze.

***

W inscenizacjach polskich reżyserów XX wieku pojawiały się motywy lesbijskie, często przy okazji innych tematów, jak na przykład w opowieści o życiu Augusta Strindberga Noc trybad P.O. Enquista – to historia lesbijskiego romansu żony pisarza. W ostatnich dwudziestu latach tematy odmienności seksualnej zagościły bardziej „autonomicznie” w teatrze. Ich podstawą były sztuki światowej dramaturgii, niejednokrotnie po raz pierwszy tłumaczone na język polski, np. twórczość Sarah Kane. Tak jest w spektaklach Krzysztofa Warlikowskiego, Grzegorza Jarzyny, Łukasza Barczyka czy Przemysława Wojcieszka.

Trzeba jednak zaznaczyć, że obiektem zainteresowania są przede wszystkim męskie relacje homoseksualne i różnego rodzaju transowość. Można nawet powiedzieć, że polska kultura gejowska i transowa zaczęła mieć swoje teatralne ikony i matryce dla innych działań artystycznych, na przykład aktorów (Jacek Poniedziałek), postaci (Roy Cohn, Priori Walter z Aniołów w Ameryce) oraz spektakle (Oczyszczeni w reżyserii Warlikowskiego). Na pewno nie można powiedzieć tego o lesbijkach. W Polsce pojawiają się inscenizacje lesbijskich dramatów, np. Psychosis 4:48 Sary Kane (reż. Grzegorz Jarzyna), jednoaktówka Kostka smalcu z bakaliami Ingmara Villquista (m.in. w reżyserii Łukasza Barczyka), ale nie są to przedstawienia reżyserowane przez kobiety.

Powstały też polskie dramaty jak Nasze życie królicze Izabelli Filipiak czy Powiatowe Związki Partnerskie Agnieszki Łuczak. W prasie teatralnej ledwie kilka razy syntetycznie poruszono temat lesbijski. W 2011 roku w „Didaskaliach” został zamieszczony duży tekst o amerykańskiej les-grupie SPLIT BRITCHES. W 2010 roku w „Dialogu” pojawiła się, przy okazji publikacji tekstu Agnieszki Łuczak, analiza paru polskich dramatów lesbijskich. Takim dorobkiem może się poszczycić oficjalnie działający teatr w Polsce.

Natomiast w środowisku LGBT tworzonym poza głównym obiegiem od 2006 roku sporo jest zdarzeń jednorazowych, performatywnych. Długofalowo działa grupa dragkingowa DA BOYZ, przez kilka lat prezentował swe programy kabaret BARBIE GIRLS. Od 2009 roku staramy się tworzyć my – Damski TANDEM Twórczy – skupiając się stricte na polskim teatrze lesbijskim.

***

Z radością zaczynamy pracę. Zapraszamy na comiesięczną lekturę, w której w różnej stylistyce odsłonimy les-teatr.

Damski TANDEM Twórczy (Agnieszka Małgowska & Monika Rak), Teatralia Warszawa

Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 44/2013

Agnieszka Małgowska – absolwentka WOT-u, reżyserka, trenerka teatralna, scenarzystka, nauczycielka literatury.
Monika Rak – absolwentka WOT-u, aktorka, słuchaczka studium realizacji filmowej i telewizyjnej, realizatorka autorskich filmów dokumentalnych, videoartów, graficzka.
Damski TANDEM Twórczy (Monika Rak & Agnieszka Małgowska) istnieje od 2009 roku, przygotował cykle: literacki – Żywe radio, performatywny – Maryjan i Krystina, filmowy – Kino lesbijskie z nutą poliamoryczną, czytanie dramatu – Portret lesbijek we wnętrzu; spektakle – Orlando. Pułapka? Sen, Fotel w skarpetkach, 33 Sztuka; zorganizował O’LESS Festiwal

DTT. Logo kolor