W poszukiwaniu powołania (Podróż)

Przygotowana przez rzeszowski Teatr Przedmieście adaptacja powieści Tomasza Manna pt. Józef i jego bracia jako jedna z propozycji osiemnastej już edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Autorskich i Adaptacji Windowisko skupiła wokół siebie spore grono zainteresowanych. Jednym z powodów ich zaciekawienia produkcją mogła być podjęta przez twórców próba przekształcenia niemałego kawałka prozy historycznej na język teatru. Aneta Adamska, reżyserka Podróży, podjęła się tego zadania z pozytywnym, lecz nie przełomowym w efekcie, skutkiem. Widzom Windowiska serwuje poprawnie wyreżyserowaną opowieść na temat trudu i nieprzewidywalności ludzkiego losu.

Podróż dla widzów rozpoczyna się już w momencie przekroczenia progu sali teatralnej, kiedy to opatulona czarną chustą aktorka wysypuje garście ziarna na ręce przybywających. Spoczywającego na podłodze Józefa (Jakub Adamski) napotykamy w trakcie snu. Główny bohater to najposłuszniejszy syn Jakuba, który silnie przywiązany do Boga, śni proroctwo. Niedługo po przebudzeniu dzieli się nim z braćmi (Paweł Sroka, Maciej Szukała). Ufność wobec najbliższych nie przynosi niestety dobrych rezultatów. Zazdrośni bracia, niewierzący w opowiadane przepowiednie, spiskują przeciw Józefowi. Próba zamordowania go, wbrew oczekiwaniom, szybko okazuje się nieskuteczna. Spiskowcy, uwiedzeni głosem śpiewających kobiet (Aneta Adamska, Monika Adamiec), podążają śladami wyswobodzonego brata. W tym czasie Józef napotyka na swej drodze wiele przeszkód i zwątpień. Jego więź z Bogiem mimo wszystko nie ulega osłabieniu. Stale przekonany o istnieniu Najwyższego, korzysta z daru odczytywania snów. Nadzwyczajne umiejętności, dostrzeżone przez samego faraona, czynią Józefa jego namiestnikiem . Wkrótce nadchodzi też czas nieoczekiwanej konfrontacji z braćmi.

Przełamanie granicy na linii aktor-widz, które otwiera spektakl, to jeden z najciekawszych zabiegów, jakimi posłużyła się reżyserka. Ten gest zostaje powtórzony w zakończeniu Podróży, co nadaje całości swoistą klamrę kompozycyjną. Aneta Adamska posługuje się tradycyjnymi środkami wyrazu, co można zauważyć w scenografii czy kostiumach, które są wierną reprodukcją tych rodem ze starożytnego Egiptu. Przedmioty, którymi posługują się aktorzy, zwykle spełniają swoje podstawowe przeznaczenie. Nie są otoczone zbyt skomplikowaną symboliką, a próby skompilowania ich w metaforyczny sposób szybko przywodzą na myśl proste skojarzenia, np. w scenie w więzieniu, gdzie drewniane kije ułożone w odpowiedni sposób służą za celę. Reżyserka postanowiła również nie przenosić akcji w czasie, czy też umiejscawiać jej we współczesności. Pozostajemy więc w tym punkcie czasoprzestrzeni, w którym umieścił nas Mann już w swojej powieści. Nie otrzymujemy możliwości skonfrontowania doczesnej rzeczywistości z zastaną problematyką. A przynajmniej nie jest to tak łatwe, jak mogło by być w przypadku próby przeniesienia opowieści o Józefie na obszar teraźniejszości.

Pięcioro aktorów oprócz swoich głównych postaci, wciela się także w trzecioplanowych bohaterów. Z tą misją najczęściej mierzą się Paweł Sroka i Maciej Szukała, którzy oprócz ciekawie zbudowanych pod względem charakterologicznym postaci braci, odgrywają handlarzy, więźniów czy nawet, w przypadku jednego z aktorów, faraona. Z potrójnym zadaniem mierzy się zaś Aneta Adamska, która pomimo roli reżyserki występuje na scenie, jako kobieta ze snu Józefa oraz żona faraona. Jedynym jednozadaniowym, lecz mierzącym się z największą rolą aktorem, jest Jakub Adamski, który wypełnia swe zadanie poprawnie, lecz w jego grze momentami brakuje dynamiki.

Opowieść o Józefie przypomina wyboistą drogę. Trudy, jakie zsyła na bohatera los, wciąż pojawiające się przeszkody i porażki, niejednego z nas naraziłyby na zwątpienie, zatracenie bliskości z Bogiem. Jednak Józef pozostaje wierny swemu Panu, w żadnej z okoliczności nie wyrzeka się go, nie hańbi jego imienia. Ta postawa zostaje nagrodzona, kiedy bohater spotyka swoich braci, którzy proszą go o przebaczenie. Każdy z nich musiał odbyć swą podróż, by dowiedzieć się czym jest miłość, w czym tkwi i jak należy o nią dbać. By zrozumieć, że to właśnie braterstwo jest ich wspólnym powołaniem.

Katarzyna Malec, Teatralia Trójmiasto

 Internetowy  Magazyn  „Teatralia”, numer 182/2016

XVIII Ogólnopolski Festiwal Sztuk Autorskich i Adaptacji Windowisko
Teatr Przedmieście w Rzeszowie

Podróż

tekst: Tomasz Mann, na podstawie powieści Józef i jego bracia

adaptacja tekstu i reżyseria: Aneta Adamska

scenografia: Aneta Adamska, Paweł Sroka

muzyka, śpiew: Monika Adamiec

występują: Jakub Adamski, Aneta Adamska, Monika Adamiec, Paweł Sroka, Maciej Szukała

premiera: 24 września 2015

Katarzyna Malec, Teatralia Trójmiasto. Rocznik 1995. Studentka Wiedzy o teatrze Uniwersytetu Gdańskiego. Teatr kocha za wszechobecność i z tejże czerpie.