Podglądanie samotności (Koncert życzeń)

Podglądanie samotności (Koncert życzeń)

Koncert życzeń to przedstawienie jakich w polskim teatrze niewiele. Reżyserka Yana Ross i aktorka Danuta Stenka zafundowały widzom spektakl niewygodny, pełen ciszy, ale także napięcia i smutku. Przez ponad godzinę publiczność z wielu perspektyw podgląda życie samotnej kobiety zamkniętej na przestrzeni 16 – metrowej kawalerki.

Trudno właściwie zdefiniować formę tego wydarzenia. Czy jest to monodram bez słów, teatr solo, performans? Z pewnością jest to pokaz wielkiej odwagi Danuty Stenki. Aktorka znana zarówno z teatru, jak i filmu i telewizji staje przed nami sama, pozbawiona bezpiecznej przestrzeni scenicznej. Poruszając się po małej wydzielonej powierzchni mieszkania, czuje oddechy i wzrok skupionych na niej widzów.

Kobieta wykonuje serię codziennych czynności. Wraca do domu zmęczona po pracy, rozpakowuje zakupy, przygotowuje jedzenie, słucha radia, wyciska pryszcza, a na końcu kładzie się spać. Dzięki naturalnemu, organicznemu wręcz aktorstwu Stenki w tych wszystkich scenach czuć niezwykłe napięcie. Jej bohaterka zdaje się być osobą, która w rutynie i przywiązaniu do porządku szuka harmonii. Bez przerwy coś czyści, układa, przesuwa, chowa. Wykonując te prace chce skanalizować negatywną energię, złość, zmęczenie. W pamięć zapada scena kiedy kobieta dokładnie wyparza i obiera ze skóry pomidora, którego planuje zjeść podczas samotnej kolacji. Chce skupić się na tej czynności, ale jej twarz i ręce trzęsą się w napięciu. Emocje na twarzy Stenki malują się także w scenie, kiedy słucha leniwej audycji Wojciecha Manna czytającego listy od słuchaczy, w których opisują swoje proste, ale rozczulające historie miłosne. Kobieta, słysząc je, początkowo się uśmiecha, ale po chwili chwyta za papierosa i przybiera coraz bardziej zatrwożony, kamienny wyraz twarzy. Uświadamia sobie, jak obce są jej uczucia związane z bliskością drugiej osoby.

Bohaterka chce swoją samotność zagłuszyć nie tylko szumem radia, ale także telewizji i komputera. Podczas gdy ona próbuje przetrwać kolejny wieczór, na ekranie telewizora pojawia się program Keeping up with the Kardashians, gdzie Kim opowiada, jak bardzo stresuje się tym, czy na jej ślubie wszystkie druhny będą dobrze wyglądać w wybranych przez nią sukienkach. Po zakończeniu programu kobieta zasiada do gry w „Simsy”. Tworzy wirtualny świat, gdzie zachęca awatary na ekranie do nawiązywania przyjaźni, rozmowy i zabawy. Yana Ross w tych sekwencjach mistrzowsko operuje kontrastem. Cicha tragedia dziejąca się w mieszkaniu wybrzmiewa jeszcze mocniej na tle strumienia historii o idealnym życiu i obrazów wykreowanej rzeczywistości.

Spektakl jest także silnym doświadczeniem dla publiczności. Scena, wokół której stoimy, pozbawiona jest barier. Możemy właściwie dotknąć elementów scenografii i spojrzeć aktorce prosto w oczy. Niektórzy lubują się w voyerystycznym przeżyciu. Inni odwracają wzrok, np. kiedy Stenka ściąga przy nas majtki i siada na toalecie. Reżyserce udało się stworzyć spektakl, wobec którego nie można pozostać obojętnym. Pozwalając nam podglądać przepełnione pustką życie obcej osoby, wzbudza w nas poczucie odpowiedzialności za jej los. Każe zastanowić się nam, czy w prawdziwym życiu nie napotykamy na tak samo samotne i desperacko szukające relacji osoby.

Mateusz Jażdżewski, Teatralia Warszawa
Magazyn internetowy Teatralia numer 129/2015

TR Warszawa

Koncert życzeń

Franz Xavier Kroetz

produkcja: Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie/TR Warszawa/Festiwal Boska Komedia

reżyseria: Yana Ross

tłumaczenie: Danuta Żmij-Zielińska

muzyka: Aśka Grochulska / Tomasz Wyszomirski

dramaturgia: Aśka Grochulska

kurator projektu: Marcin Zawada

prowadzący audycję radiową: Wojciech Mann

reżyseria świateł: Mats Öhlin

scenografia i multimedia: Simona Biekšait

obsada: Danuta Stenka

premiera: 15 stycznia 2015