Pobawmy się barwą! (Szary chłopiec)

Pobawmy się barwą! (Szary chłopiec)

Spektakl koniecznie musi zobaczyć każdy podróżnik żądny przygód, albowiem czeka go wyprawa dookoła świata. Jednak nie trzeba mieć ze sobą ani wielkiego plecaka, ani kompasu, ani mapy. Wystarczy tylko przynieść bilet na przedstawienie Szary chłopiec, a świat stanie przed wami otworem.

W co się pobawimy? To zasadnicze pytanie zadawane przez dzieci, kiedy większość poznanych gier w końcu spowszednieje. Także dorośli borykają się czasem z podobnym problemem. Ten sam dylemat mają bohaterowie przedstawienia: Matula i Ojczulek. Żeby przegonić nudę, wykorzystują oni moc swojej wyobraźni i… tworzą świat za pomocą pędzla, papieru i głośno „ciachających” nożyczek. Nie wiadomo jednak, czy wszystko poszłoby zgodnie z planem, gdyby nie pomoc ze strony dzieci, aktywnie uczestniczących zarówno w kreowaniu czterech kontynentów, jak i mieszkańców każdego z nich: Europejczyka w Europie, Afrykanina w Afryce, Amerykanina w Ameryce i Eskimosa na Antarktydzie. Nieszczęśliwie okazuje się, że dla jednego stworzonego dziecka zabrakło kolorów i trzeba było pomalować je ołówkiem. Chłopiec więc był szary, a z tego powodu smutny. Chcąc go rozweselić, Matula i Ojczulek zabierają swojego podopiecznego na wycieczkę dookoła świata.

Przedstawienie w znacznym stopniu angażuje dzieci, które w przeciwieństwie do dorosłych, nie siedzą na widowni, lecz tuż przed aktorami, co sprawia, że mogą poczuć się nie tylko widzami, ale także uczestnikami przedstawienia. Matula i Ojczulek aktywizują młodych widzów, pobudzając ich wyobraźnię. O ile samo kreowanie świata za pomocą farb i wycinanek jest znane dzieciom z lekcji plastyki, o tyle próba stworzenia człowieka okazuje się dużo mniej konwencjonalna. Dzieci wraz z aktorami za pomocą podmuchu ożywiają stworzoną postać. A to jeszcze nie wszystkie atrakcje, jakie zostały przygotowane maluchom. W trakcie wielkiej wyprawy do najmłodszych widzów należy również wybór środka lokomocji, którym przemieszczać się będą bohaterowie z jednego kontynentu na drugi. Aktorzy natychmiast reagują na propozycje dzieci, zaskakując nas przy tym pomysłowością i poczuciem humoru.

Nie bez znaczenia jest również oprawa muzyczna Szarego chłopca, pozwalająca poczuć „klimat” każdego kontynentu. Z kolei zabawne teksty piosenek tematycznie dopasowanych do poszczególnych części świata i taniec będący próbą odzwierciedlenia mentalności przedstawionych grup etnicznych sprawiają, że poszczególne miejsca wyraźnie zarysowują się w naszej pamięci. Spektakl uczy tolerancji, pokazuje każdą z wymienionych kultur w oryginalny sposób. Dzieci rozbawione grami słownymi, zainteresowane gestyką i mimiką aktorów wprost nie mogą oderwać oczu od kalejdoskopu kultur, jaki pokazują im aktorzy.

Chociaż Szary chłopiec adresowany jest przede wszystkim do dzieci, to szczerze zachęcam także rodziców do wzięcia udziału w tym widowisku. Ja, jako osoba od niedawna dorosła, gwarantuję także tym starszym widzom, że czas poświęcony na obejrzenie Szarego chłopca nie będzie czasem straconym.

Natalia Marcinkiewicz, Teatralia Łódź
Internetowy magazyn „Teatralia” numer 70/2013

Teatr Lalek Arlekin

Szary chłopiec

reżyseria i scenariusz: Katarzyna Kawalec

scenografia i lalki zwierząt: Aneta Puchalska

kostiumy i lalki dzieci: Joanna Iwanicka

asystent scenografa: Katarzyna Sułkowska

muzyka: Radosław Bolewski, Katarzyna Kawalec

obsada: Katarzyna Stanisz (Matula Księżycowa), Kamil Witaszak (Ojczulek Niebo)

Natalia Marcinkiewicz (rocznik 1991) – na stałe mieszka w Giżycku, w trakcie studiów w Łodzi. W życiu śmieje się z codzienności i często popada w skrajności. Niestety jeszcze nie odnalazła swojego życiowego powołania. Studiuje filologię polską na Uniwersytecie Łódzkim i tam zainteresowała się teatrem absurdu. W tym nurcie pisze pracę licencjacką skupiając się na dramatach Harolda Pintera.

fot. materiały teatru