OFF-podsumowanie

OFF-podsumowanie

W ramach tegorocznego nurtu SzekspirOFF widzom zaoferowanobardzo szeroki wachlarz sztuk performatywnych. Przedstawionomonodramy, performanse, filmy, spektakle uliczne oraz koncert. Chociaż główną siedzibą SzekspirOFF-u jest Teatr w Oknie, wydarzenia z  nurtu pobocznego zawitały w różne trójmiejskie przestrzenie – między innymi do Pałacu Młodzieży i gdyńskiego Teatru Miejskiego – a studenci z Maybe Theatre Company wyruszyli ze swoim spektaklem w podróż po całym Trójmieście.

Przedstawienia wystawiane w ramach nurtu offowego w dużej mierze tworzone były przez amatorów, przez co pozwalały spojrzeć na Szekspirowskich bohaterów z innej perspektywy. Niektóre z nich były spektaklami studenckimi (Sen Ariela, The King, The Queen and The Fool, Thomas Mann Szekspirem podszyty), dzięki czemu ich głównym atutem była duża dawka świeżej energii. Gdyński Teatr CHÓRRAA w Perfumerii Lady Makbet  zreinterpretował Makbeta w ciekawy i nowatorski sposób, snując rozważania na temat ról przybieranych przez kobiety  we współczesnym świecie. Na uwagę zasługuje monodram Cordelia, Mein Kind Debory Leiser-Moore, ze względu na swój intymny charakter – postać Kordelii stała się tu wyjściem do rozważań na temat przeszłości artystki. Innym kobiecym, aktorskim projektem solowym, w którym Szekspirowska postać była jedynie bazą do dalszych rozważań i działań aktorskich, były Szkice o Ofelii Teatru A PART. Głównym środkiem, którym operowała Monika Wachowicz przy kreowaniu swojej postaci, był ruch. Dużą popularnością cieszył się Hamlet słowackiego teatru Divadlo, gdzie w głównego bohatera wcieliło się dwóch aktorów, a każdy z nich na swój sposób odgrywał huragan emocji targający osobą duńskiego księcia. W ramach SzekspirOFF-u można również było wybrać się na koncert Evgena Malinovskiego wykonującego pieśni Włodzimierza Wysockiego.

Charakterystyczną cechą przedstawień z nurtu offowego jest brak wyznaczenia wyraźnej granicy między aktorami a widownią, przez co relacja nadawcy z odbiorcą zostaje zacieśniona. Odbiór tego typu spektakli ma przez to dużo bardziej osobisty charakter niż w przypadku tych z nurtu głównego. Kolejną sprawą jest fakt, że przedstawienia tworzone przez amatorów mogą zawierać dużo uchybień, co nie zawsze podoba się znawcom, koneserom i “sympatycznym dziewczętom teatrologię studiującym”. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w tym teatrze bardziej liczy się zaangażowanie, praca włożona we wspólnie tworzony spektakl i nieposkromiona energia, jaką nieprofesjonalni aktorzy zarażają swoją publiczność.

 Joanna Flisek
Internetowy Magazyn „Teatralia”. Dodatek festiwalowy do numeru 66/2013
„Shakespeare Daily. Gazeta Szekspirowska” nr 6, dnia 6 sierpnia 2013

zdj. Cordelia mein kind w reż. Deborah Leiser-Moore, fot. Greg Goodale