Od przybytku głowa nie boli? (The Blue Room / Tonacja blue)

Od przybytku głowa nie boli? (The Blue Room / Tonacja blue)

Spektakle przygotowywane przez studentów Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie zwykle zachwycają widzów niebanalnym pomysłem i profesjonalizmem. Tym większym rozczarowaniem jest więc podwójny dyplom, który wywołuje uczucia dalekie od zachwytu. Zaczyna się dobrze – od jazzujących na fortepianie, saksofonie i kontrabasie muzyków, kameralnie zagospodarowanej sceny i widowni. Potem natomiast następuje stopniowe uświadamianie widzom, że spektakl niekoniecznie będzie tym, czego można się po nim spodziewać. Ale zacznijmy od początku.

Dyplomowy spektakl studentów IV roku Wydziału Aktorskiego i Wydziału Reżyserii jest inscenizacją kontrowersyjnego dramatu Davida Hare’a, który z kolei jest uwspółcześnioną wersją jeszcze bardziej kontrowersyjnego – skandalizującego wręcz – Korowodu Arthura Schitzlera. Co mogło wyjść studentom z tej mieszanki skandalu i kontrowersji? Aż trudno w to uwierzyć, ale… nuda w efekciarskim płaszczyku. Długi spektakl, składający się z dziesięciu dwuosobowych scen, przedstawia schematyczność ludzkich romansów niezależnie od wieku, płci, stanu cywilnego czy błyskotliwości umysłu osób romansujących. Każda kolejna scena zazębia się w jakiś sposób z poprzednią, by w ostatniej powrócić do historii pierwszej bohaterki i zamknąć „korowód”. Sam pomysł jest klasyczny i nie można mu niczego zarzucić, jest on jednak zabiegiem autorskim dramaturga, a nie wizją reżysera. To zaś, o czym decyduje reżyser, czyli adaptacja sceniczna tekstu, pozostawia niestety wiele do życzenia. Szkoda, zwłaszcza, że spektakl jest dyplomem reżyserskim Marcina Hycnara.

Na scenie można zobaczyć absolutnie wszystko. Śpiew, taniec, kubeł zimnej wody, niemy film, przewijanie do tyłu, ciążę i Dirty Dancing. Sprawia to wrażenie, jakby reżyser bardzo chciał udowodnić, że pilnie uczył się w ciągu czterech lat studiów i w swoim dyplomowym spektaklu może to wszystko zaprezentować. Jak często w takich przypadkach bywa – ilość bierze górę nad jakością. Nagromadzenie trików – tych większych i mniejszych – przyćmiewa cały spektakl. Mimo że pojedyncze zabiegi są bardzo dobrze dopracowane – np. niemy film kostiumowy w humorystyczny sposób przedstawiający współczesne romanse czy świetnie wyćwiczony układ z Dirty Dancing (łącznie z finałowym podnoszeniem) – całości brak spójności, elegancji i wyczucia stylu. Jednym z nielicznych udanych pomysłów jest symboliczne pojawianie się koloru niebieskiego – w postaci detalu garderoby, wystroju czy rekwizytu – który zaznacza moment wejścia bohaterów w przestrzeń tytułowego blue roomu, gdzie zaczyna się romans.

The Blue Room jest nie tylko dyplomem reżyserskim, lecz także aktorskim. Warsztatu aktorskiego studentom AT na szczęście odmówić nie można, więc pod tym względem ratują oni nieco poziom spetkaklu. Może za wyjątkiem występów wokalnych – te nie wychodzą nikomu na dobre. Wykonanie – co prawda kabaretowe – arii Nessun Dorma z opery Turandot, przyprawia o prawdziwy ból głowy.

Trochę szkoda, że tak ciekawy tekst mocno ucierpiał na studenckiej inscenizacji. W końcu tematyka jest interesująca i uniwersalna, chociaż mało optymistyczna – każda wielka miłość kończy się wielkim rozczarowaniem. Być może równie wielkim, jak opowiadający o niej spektakl.

Marta Kaszuba, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 93/2014

Teatr Collegium Nobilium w Warszawie
The Blue Room / Tonacja blue
David Hare
przekład: Małgorzata Semil
reżyseria: Marcin Hycnar (IV r. WR AT)
scenografia i kostiumy: Martyna Kander
kierownictwo muzyczne: Mateusz Dębski
słowa piosenek: Howard Ashman, Tim Rice
reżyseria świateł: Karolina Gębska
choreografia: Szymon Osiński
projekcje multimedialne: Dawid Kozłowski
wideo: Michał Pukowiec, Kuba Wietrzyk
plakat: Bartek Warzecha
asystent reżysera: Mateusz Olszewski
zespół muzyczny w składzie: Mateusz Dębski (fortepian), Mateusz Olszewski (saksofon), Łukasz Owczynnikow (kontrabas )
obsada: Joanna Derengowska, Ewa Jakubowicz, Angelika Olszewska/Monika Mara, Paulina Szostak, Julia Trembecka, Stefan Pawłowski/Tomasz Olejnik, Kamil Mrożek, Filip Kosior, Bartosz Wesołowski, Karol Dziuba

premiera: 10 października 2013

fot. mat. teatru

Marta Kaszuba – studentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, zakochana w swoim kierunku studiów, mimo że najprawdopodobniej zostanie po nim wykształconą bezrobotną. Z teatrem związana od zawsze, począwszy od szkolnych przedstawień, poprzez Ognisko Teatralne u Machulskich, skończywszy na pracy w dziale obsługi widzów. Gotowa zrobić wszystko, byle tylko być częścią magii teatru.