Niedźwiedzie przygody

Niedźwiedzie przygody

Sympatyczna sztuka Tymoteusz i psiuńcio w inscenizacji Teatru Andersena zyska na pewno niejednego fana. Przedstawienie jest wesołe, kolorowe i wciągające, czyli w sam raz dla domagających się atrakcji najmłodszych widzów.

W spektaklu poznajemy przygody misia Tymoteusza, który – w drodze na zakupy – zaprzyjaźnia się z tytułowym psiuńciem. W związku z tym ma do pokonania małą, acz znaczącą przeszkodę: przekonać tatę do zaakceptowania pieska jako nowego mieszkańca domu. Nie jest to łatwe, ale – jak wiadomo – psy mają swoje zalety…

Przyjemna atmosfera i dynamika scen sprzyjają poznawaniu przygód tej niedźwiedziej rodzinki i pieska. Na korzyść spektaklu działają zgrane układy choreograficzne, żywe piosenki i dobry kontakt z małymi widzami, którzy chętnie odpowiadają na pytania aktorów, włączając się do scenicznej zabawy. Dodatkowo uwagę widzów przyciągają ruch i akcja poza deskami sceny (chociażby psiuńcio potrafiący zaczepić kogoś z publiczności, kiedy drepcze obok widowni). Dzięki wartko toczącej się akcji nie ma czasu na nudę.

Kolorystyka i dobór kostiumów, scenografii, oświetlenia odpowiadają pogodnemu klimatowi przedstawienia. Mamy tu sporo zieleni, są odcienie pomarańczowego, czerwonego. Scenografię budują duże, zielone litery, które stoją na scenie i układają się w imię ‘Tymoteusz’. W zależności od potrzeb stają się one stolikiem czy łóżkiem. Uwagę zwracają duże rozmiary poszczególnych rekwizytów, na przykład książki kucharskiej, patelni, jajek. Duży jest również sam psiuńcio – biała, włochata maskotka, poruszana przez aktorów. Nie jest to oczywiście jedyna postać, której widok cieszy dzieci. Jednym może bardziej spodobać się strój kury, wystrojonej w masę koronek, innym – kreacja sprytnej lisicy z bujnym ogonem z falban. Wizualna strona spektaklu budzi w każdym razie pozytywne wrażenia. Nie jest przy tym przeładowana elementami ani przejaskrawiona.

Tymoteusz i psiuńcio to udane przedsięwzięcie Teatru Andersena. Sztuka jest przeznaczona dla najmłodszych, ale i starsi widzowie, którzy będą towarzyszyć dzieciom, powinni dobrze się bawić, oglądając ten lekki i przyjemny spektakl.

Anna Dobrecka, Teatralia Lublin
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 37/2012

Teatr im. H. Ch. Andersena w Lublinie

Tymoteusz i psiuńcio

Jan Wilkowski

reżyseria: Arkadiusz Klucznik

scenografia: Eva Farkašová

muzyka: Marcin Partyka

choreografia: Urszula Pietrzak

asystent reżysera: Roma Drozdówna

obsada: Mateusz Kaliński (Miś Tymoteusz), Jacek Dragun (Tata Miś), Wioletta Tomica (Lisica), Maria Wąsiel (Kura), Urszula Pietrzak, Roma Drozdówna, Mirella Rogoza – Biel, Daniel Arbaczewski, Bogusław „Beniu” Byrski.

premiera: 15 września 2012