Na deser taniec i muzyka północy (Beautiful Beast)

Ostatni wieczór tegorocznego Festiwalu Teatrów Tańca Zawirowania należał do szwedzkiego zespołu Norddans i fińskiej grupy muzycznej Gjallarhorn. Duet z północy zaprezentował spektakl Beautiful Beast w choreografii Thomasa Noone’a, który tak opowiada o stworzonej przez siebie sztuce: To podróż do mitycznego świata, pełnego zaczarowanych koni, pięknych bogiń i odważnych wojowników. Do świata będącego starym, ale jednocześnie wiecznym, świata łączącego czasy zamierzchłe ze współczesnością.

Etniczna muzyka grana na żywo w połączeniu z ciemnym, jazzującym wokalem Ulriki Bodén prowadzi przedstawienie, wyznacza rytmy i styl układu choreograficznego. Wibrujący dźwięk przenosi widzów do krainy pierwotności, gdzie wszystko jest jeszcze nieukształtowane, a kultura tworzy się w nieustannym ruchu. Grupa plemienna odziana w ciemne trykoty stara się zawłaszczyć zastaną przestrzeń i nadać jej własny porządek. Choreografia zwraca uwagę na relacje międzyludzkie, ukazuje moment jednoczenia się i wspólnej pracy. Tancerze budują swoją osadę ze stołków okalających zespół muzyczny. Stawiają na scenie konstrukcję przypominającą drzewa, może to być również płot odgradzający ich od innych plemion. Tytuł spektaklu nawiązuje do pierwotnego zwierzęcia, które porozumiewa się z otoczeniem przy pomocy precyzyjnej mowy ciała. Fizyczność jest podstawą dialogu i wspólnej pracy.

Podobnie jak w przypadku zespołu Kibbutz Contemporary Dance choreografia jest niesamowicie plastyczna, a jej wypracowana forma pobudza wyobraźnię. Taniec głęboko zakorzeniony w ciele jawi się jako twórcza interpretacja jego naturalnych możliwości, współgra z oddechem, który wyznacza i nadaje tempo. Ruch jest medium, tłumaczy język ciała na to, co duchowe.

Beautiful Beast to uczta dla miłośników tańca współczesnego, pełnego energii, przestrzeni i nieskrępowanego ruchu. Każdy z widzów może snuć własną opowieść o tytułowej pięknej bestii, która wyłania się z tańca i muzyki. Tego typu spektakle mogą być oglądane również ze względu na kompozycję, ruch i choreografię, nie trzeba w nich szukać precyzyjnej treści, bo też nie o zwerbalizowany przekaz chodzi.

Przedstawienie w wykonaniu szwedzkiej grupy Norrdans było wisienką na torcie tegorocznej edycji Zawirowań. Publiczność podziękowała tancerzom za magnetyzujące widowisko niekończącymi się owacjami. Po międzynarodowych spotkaniach tanecznych zostały niezerwane plakaty, piękne zdjęcia i głowy pełne inspiracji. Można bez wahania stwierdzić, że taniec współczesny wyrósł na dojrzałą formę artystyczną, która posługuje się własnym językiem, potrafi opowiadać przejmujące historie, angażować emocje i zabierać głos w ważnych społecznie kwestiach.

Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca Zawirowania to świetna platforma wymiany artystycznej między zespołami, a także młodymi zdolnymi tancerzami i ich doświadczonymi mistrzami. Nieodłączną częścią tej imprezy są warsztaty przyciągające miłośników tańca współczesnego z całej Polski. Dla tych widzów i tancerzy, których apetyty zostały pobudzone, organizatorzy przygotowali drugą część festiwalu, która pojawi się na warszawskich scenach jesienią tego roku.

Anna Galewska, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia nr 109/2014

10. Międzynarodowy Festiwal Tańca Zawirowania (24–29 czerwca 2014)

Beautiful Beast

Norrdans

choreografia: Thomas Noone

tancerze: Stacey Aung, Fanny Barrouquère , Tobby Fitzgibbons, Anna Jirmanova, David Nondorf, Javier Perez, Kristian Refslund, Leila Verlinden

muzyka: Gjallarhorn, Petter Berndalen, Ulrika Bodén, Adrian Jones, Göran Månsson

reżyseria świateł: Peter Lundin

fot. Katarzyna Chmura-Cegiełkowska