Majstersztyk (Hamlet)

Majstersztyk (Hamlet)

Nie oszukujmy się, niemal każdemu uczniowi Hamlet kojarzy się z kolejną lekturą do tak zwanego „zaliczenia”. Przeczytać, zdać i zapomnieć. Wszystko dlatego, że to obowiązek. Tym bardziej warto odświeżać sobie pamięć i przyswajać literaturę w trochę bardziej neutralnym kontekście. Jeśli pójdzie się na sztukę z takim nastawieniem, to ta na pewno przejdzie najśmielsze oczekiwania.

Hamleta zaprezentowano w tak znakomity sposób, że nie tylko przypomnimy sobie lekturę i nabierzemy do niej przekonania, lecz także zechcemy natychmiast polecić spektakl wszystkim, którzy do liceum chodzili wiele lat temu. Tym, co najbardziej wyróżnia tę sztukę, jest genialna (piszę to z pełnym przekonaniem) gra aktorska. Obsada już „na papierze” wygląda bardzo dobrze, ale występujący prezentują taki poziom, że nawet jeśli zna się ich dokonania, to można się bardzo pozytywnie zdziwić. Znakomity Borys Szyc wręcz bawi się rolą Hamleta, bo ta pozwala wyeksponować jego indywidualne predyspozycje. Duża w tym zasługa reżysera, który zostawił aktorowi sporo miejsca na własną inicjatywę i wykorzystanie wszystkich walorów. Bardzo przekonujący był także Laertes (Marcin Januszkiewicz), pozytywnie zaskoczyli zarówno starzy „wyjadacze”, Andrzej Zieliński i Sławomir Orzechowski (przeuroczy jako Poloniusz), jak i młodzi i nieco mniej doświadczeni – Kamil Przystał i Jakub Kamieński. Bardzo dobrym pomysłem okazało się także obsadzenie Krzysztofa Kowalewskiego w roli grabarza – rola zapada w pamięć i od pierwszego zdania zwraca uwagę na swój – bądź co bądź – epizodyczny występ.

Wrażenie robi bardzo dobre opracowanie tekstu. Maciej Englert łączy nonszalancję i dynamizm, pozwala aktorom wznieść się na wyżyny, a widzom ułatwia zorientowanie się w dość zawiłej fabule. Prosta scenografia sprzyja koncentracji na przekazie treściowym i umiejętnościach aktorskich. W pełni spełnia swoją funkcję, jest wiarygodna i funkcjonalna.

Zachwyt nad tą sztuką – sądząc po reakcjach widzów – wydaje się w pełni uzasadniony. Dało się zauważyć, że mimo niemal trzygodzinnego spektaklu publiczność nie przestaje być zafascynowana tym, co dzieje się na scenie. Nawet jeśli na widzach ciążyły różne obowiązki, za nic w świecie nie oderwali się od widowiska.

Gdyby wszystkie szkolne lektury i skomplikowane książki ukazywano z takim kunsztem, być może zniknąłby problem nieznajomości literatury wśród Polaków. Oby zatem podobnych sztuk tylko przybywało.

Damian Białek, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 64/2013

Teatr Współczesny w Warszawie

William Shakespeare

Hamlet

przekład: Józef Paszkowski

opracowanie tekstu i reżyseria: Maciej Englert

scenografia: Marcin Stajewski

kostiumy: Anna Englert

muzyka: Zygmunt Konieczny

ruch sceniczny: Jan Pęczek

choreografia scen fechtunkowych: Janusz Sieniawski

muzycy: Andrzej Olewiński, Aleksander Wilgos (gitara), Olga Wądołowska, Justyna Pinkwart, Grażyna Zbijowska (flet)

obsada: Andrzej Zieliński (Klaudiusz, król duński), Borys Szyc (Hamlet, syn poprzedniego, a synowiec aktualnego króla), Katarzyna Dąbrowska (Gertruda, królowa duńska, matka Hamleta), Sławomir Orzechowski (Poloniusz, szambelan), Kamila Kuboth/Natalia Rybicka (Ofelia, córka Poloniusza), Marcin Januszkiewicz/Wojciech Zieliński (Laertes, syn Poloniusza), Michał Mikołajczak/Wojciech Żołądkowicz (Horacy, przyjaciel Hamleta), Piotr Garlicki (Woltymand), Piotr Bajor (Korneliusz), Grzegorz Daukszewicz/Kamil Przystał (Rozenkranc), Jakub Kamieński/Artur Kruczek (Gildenstern), Radał Zawierucha (Ozryk), Jacek Bursztynowicz (Ksiądz), Jan Pęczek (Marcellus), Dariusz Dobkowski (Bernardo), Zbigniew Suszyński (Francisco), Mateusz Grydlik (Reynaldo, sługa Poloniusza), Janusz Michałowski (Duch ojca Hamleta), Przemysław Kaczyński/Antoni Paradowski (Fortynbras), Damian Damięcki (Aktor Pierwszy), Janusz R. Nowicki (Aktor Król), Agnieszka Suchora (Aktorka-Królowa), Zbigniew Suszyński (Majtek), Krzysztof Kowalewski (Grabarz Pierwszy), Leon Charewicz (Grabarz Drugi), Natasza Sierocka (Dama Dworu), Ireneusz Kocyłak (Dworzanin), Sebastian Świerszcz (Pokojowiec), Joanna Płóciennik, Grzegorz Byczek, Jędrzej Fulara, Piotr Makarski, Eliasz Mróz, Michał Niewiadomski (mimowie)

premiera: 1 czerwca 2012

fot. mat. teatru