Magiczne święta w Teatrze Miniatura (Magiczne święta Malwiny)

Magiczne święta w Teatrze Miniatura (Magiczne święta Malwiny)

Pamiętacie Grincha i jego złowrogie zawołanie „W tym roku świąt nie będzie!”? Najnowsza produkcja Gdańskiego Teatru Miniatura – Magiczne święta Malwiny – wpasowuje się w model ukazywania tematyki Świąt Bożego Narodzenia wykorzystany przez Bena Howarda, reżysera adaptacji powieści How the Grinch Stole Christmas, autorstwa amerykańskiego pisarza Theodora Geisela.

W spektaklu nie ma, co prawda, dziwacznego stwora, który nienawidzi świąt i dlatego chce zrobić wszystko, by ich w tym roku nie było, ale jest za to ekscentryczny czarodziej Mizantrop. On także chce „zniknąć” święta. Kieruje się zupełnie innymi pobudkami – uważa, że ludzie nie potrafią już należycie obchodzić Bożego Narodzenia – ale założony przez niego cel niczym nie różni się od niecnego planu Grincha. Za pomocą swojej magicznej różdżki zamierza sprawić, by świąt nie było, ale przeszkadza mu w tym jego asystentka Malwina.

Tytułowej bohaterce spektaklu pomagają przyjaciele, którzy także nie wyobrażają sobie zimy bez Gwiazdki. Są to upersonifikowane symbole Świąt Bożego Narodzenia. Mamy więc Aniołka, Bombkę, Dzwonek, Mikołaja, Gwiazdę, Bałwanka. Jest nawet Cukierek, Cukrowa Laska i Lampka Choinkowa. Postaci te mają w sobie coś z bohaterów Miasteczka Halloween Tima Burtona, którzy także przeprowadzają akcję ratowania świąt. Podobieństwo polega tutaj przede wszystkim na sposobie kreacji wyglądu oraz zachowań, który łączy się z wykorzystaniem takich środków jak karykatura, groteska, symboliczność. Przyjaciele Malwiny, podobnie jak Burtonowskie postaci, są w równym stopniu zabawni, śmieszni, co groteskowi, upiorni. W Magicznych świętach Malwiny ten dualizm widoczny jest zwłaszcza u Mizantropa, który momentami potrafi być naprawdę groźny (np. gdy rzuca magiczne zaklęcia), ale jednocześnie wywołuje swoim zachowaniem salwy śmiechu.

Warto tu zaznaczyć, że poza trzema aktorami, którzy pokazują się na scenie, wszyscy inni schowani są pod sceną, skąd użyczają swoich głosów pięknym, starannie wykonanym lalkom umieszczonym na kijach. W podobnej konwencji utrzymana jest scenografia (kolorowe lampki, tekturowe prezenty i renifer) autorstwa Mai Kanabaj, w której wszystko ze sobą współgra. Stanowi ona konsekwentną realizację dobrze przemyślanego projektu. Bajkowa przestrzeń sceniczna, połączona z żywiołową grą aktorską, a także pięknym wykonaniem kolęd stwarza czarujący świąteczny klimat.

Święta tuż za rogiem, więc jeśli chcielibyście poczuć świąteczny nastrój i najchętniej już odłożylibyście wszystkie ważne i mniej ważne sprawy gdzieś na bok, by oddać się takim przyjemnościom, jak przygotowywanie prezentów, lukrowanie pierników czy słuchanie świątecznej muzyki, zabierzcie swoje dzieci, rodzeństwo czy wnuki i wybierzcie się wspólnie na Magiczne święta Malwiny. Tylko pamiętajcie – prezenty i słodkie wypieki to nie wszystko w Świętach Bożego Narodzenia!

Balbina Hoppe, Teatralia Trójmiasto

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 187/2016

Miejski Teatr Miniatura w Gdańsku

Magiczne święta Malwiny

scenariusz: Agnieszka Kochanowska
opieka reżyserska: Romuald Wicza-Pokojski
asystent (reżyseria): Jacek Gierczak
asystent (animacja lalek): Edyta Janusz-Ehrlich
muzyka i aranżacje kolęd: Jowita Cieślikiewicz
scenografia: Maja Kanabaj

obsada: Jolanta Darewicz, Edyta Janusz-Ehrlich, Jacek Gierczak, Agnieszka Grzegorzewska, Wioleta Karpowicz, Piotr Kłudka, Hanna Miśkiewicz, Jadwiga Sankowska, Wojciech Stachura, Joanna Tomasik, Andrzej Żak, Magdalena Żulińska

premiera: 4 grudnia 2016

fot. mat. teatru

Balbina Hoppe – rocznik 1994. Studentka filologii polskiej i teatrologii na UG. Uwielbia literaturę, sztukę i teatr. Często bywa w trójmiejskich teatrach w roli widza, ale niekiedy staje też po drugiej stronie, za kulisami, i sama próbuje tworzyć spektakle – w sposób studencki, amatorski, ale pełen pasji i zamiłowania.