Każdy ptak to dziwak (Ptaki dziwaki)

Każdy ptak to dziwak (Ptaki dziwaki)

O dzieciach mówi się, że są najbardziej wymagającą publicznością. Siedzenie na teatralnym fotelu przez dłuższą chwilę stanowi dla nich prawdziwe wyzwanie, nie sposób przewidzieć, jak zareagują, a kiedy sztuka je nudzi – nie boją się tego okazywać. Trudno jednak o widzów, którzy z większą łatwością dają się przenieść w świat fikcji i całkowicie w niego uwierzyć. Na Ptakach dziwakach w Teatrze Nowym dzieci siedziały zasłuchane.

Spektakl w reżyserii Darii Woszek pokazał, jak dobrze teatr na Gazowej sprawdza się w przedstawieniach dla najmłodszych. Niewielka odległość między sceną a widownią zmniejsza się jeszcze dzięki działaniom aktorów, pojawiających się niespodziewanie w różnych częściach sali i nawiązujących kontakt z publicznością. Historia napisana przez Patrycję Nowak jest bardzo prosta i płynie z niej jasny przekaz. Pięciu skrzydlatych zawodników walczy o tytuł „najbardziej niezwykłego ptaka na świecie” w telewizyjnym show, za którego organizacją stoi przebiegły Orłosęp próbujący pozbawić zawodników ich wyjątkowości, nakazując im nosić żółte uniformy. Bohaterowie jednoczą się we wspólnej sprawie, tylko jeden z nich, Mandarynka, zaślepiony wizją zwycięstwa, ale przy tym pozbawiony poczucia własnej wartości, próbuje wyłamać się ze spisku przeciw Orłosępowi. Zawodnicy różnią się między sobą znacznie, są wśród nich nieloty, okazy egzotyczne i te zupełnie dobrze znane gatunki. Ptaki dziwaki to opowieść o potrzebie akceptacji przede wszystkim samego siebie, ale też innych, ze wszystkimi dziwactwami i cechami, którymi się od siebie różnimy.

Bohaterowie wielokrotnie powtarzają, że każdy jest niezwykły, a nawet jeśli nie, to nie powinien się tym przejmować. W tych słowach pobrzmiewa pewna niekonsekwencja, nie wpływa ona jednak na klarowność przedstawienia, bo jego treść ujawnia się w znacznym stopniu w warstwie wizualnej. Świetne kostiumy, przygotowane przez Marię Zofię Gralak, najdokładniej pokazują różnice w powierzchowności bohaterów, a swoją konstrukcją determinują ruch aktorów, pomagając im stworzyć wyraziste postaci. Ciekawi przede wszystkim wykorzystanie w kostiumach przedmiotów, tkanin i ubrań tak, że zupełnie odrywają się od swojego pierwotnego zastosowania. Kolorowy strój Mandarynki z nienadmuchanych baloników drży przy każdym ruchu, wielkie skrzydła Albatrosa z piórami z czarnych rękawiczek podkreślają dostojne ruchy wielkiego ptaka, a ogromny kuper Kiwi wywołuje uśmiech na twarzy widzów. Bohaterowie, barwni i ci z szarym upierzeniem, zaludniają scenę o minimalistycznej scenografii, wykorzystując ją dla swoich popisów wokalnych i tanecznych.

W inscenizacji świetnie wypadają młodzi aktorzy, grający z dużym poczuciem humoru, dystansem i lekkością, jednocześnie zarysowując mocne charaktery swoich postaci. Artyści bardzo szybko nawiązują z publicznością kontakt , który prowadzony nienachalnie, sprawia, że mali widzowie w niemal zupełnej ciszy śledzą wydarzenia na scenie. Tekst Nowak jest bardzo dowcipny, a humor odpowiada zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom. Przedstawienie ma bardzo dobrą dramaturgię, dzięki czemu ani przez chwilę nie pozwala się nudzić. Wyważony jest również czas jego trwania, dopasowany do potrzeb i możliwości małych widzów.
Wątpliwości wzbudza jedynie wybór konwencji telewizyjnego przeglądu talentów. Choć znajomy format z pewnością ułatwia osadzenie bohaterów w pewnym porządku, ustalenie relacji między nimi i przebieg fabuły, wydaje mi się, że cennym byłoby ocalenie dzieci w teatrze od show biznesowych nawiązań, bo siłą rzeczy obcują z nimi na co dzień przez wszechobecną telewizję i internet. Przedszkolaki mają wyobraźnię, niedocenianą często przez dorosłych. Dziecięce zabawy opierają się na wierze w świat, który stwarza się w momencie gry i może stać się tak realny, jak ten rzeczywisty, dzięki czemu dzieciaki mogłyby odnaleźć się w świecie wyjętym poza popkulturowy cudzysłów. Tworząc przedstawienia, wystarczy więc po prostu im zaufać.

Zuzanna Berendt, Teatralia Kraków
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 119/2014

Teatr Nowy w Krakowie

Patrycja Nowak

Ptaki dziwaki

reżyseria: Daria Woszek

choreografia: Kaja Kołodziejczyk

muzyka: Daniel Pigoński

kostiumy: Maria Zofia Gralak

scenografia: Alicja Kazimierczak

obsada: Paweł Smagała (Orłosęp), Wojciech Chowaniec (Mandarynka), Anna Kasprzak (Kiwi), Anna Antoniewicz (Nandu), Magdalena Jaworska (Albatros), Jan Niemczyk (Wrona), Katarzyna Baran (Kea)

premiera: 11 października 2014

fot. mat. teatru

Zuzanna Berendt, rocznik 1994, studentka wiedzy o teatrze UJ, w wolnych chwilach podróżująca do Gdańska (koniecznie z książką!), skąd pochodzi i, w którym zaczął się dla niej teatr.