Co to jest Prawda?

Co to jest Prawda?

Prawda to tytuł pierwszego spektaklu Teatru Bo Tak – inicjatywy grupy aktorów z Rzeszowa – w reżyserii Marcina Sławińskiego. Na małej scenie w Filharmonii Rzeszowskiej zobaczyć można znakomitą sztukę, przy której śmieją się wszyscy widzowie. Kameralna sala komponuje się z dekoracją – wydaje się, że jest elementem scenerii. O dziwo publiczność w 80% stanowią kobiety. Dlaczego? Bo Prawda to sztuka z morałem, a nie zawsze warto uświadamiać drugiej połówce, że coś może być na rzeczy.

Sztuka pod tą pierwszą warstwą fenomenalnej rozrywki, na którą składają się doskonale skonstruowane dialogi, znakomita gra wszystkich aktorów, zaraźliwy śmiechem Marioli Łabno, wiarygodna kreacja postaci, jest polemiką z ujęciem prawdy według Arystotelesa, dla którego była ona oczywistym stanem rzeczy. To też zaprzeczenie koncepcji verum est manifestium et declorativum esse – wszystko, co wskazuje prawdę, ukazuje ją, prowadzi do niej. Tymczasem w życiu dwu zaprzyjaźnionych małżeństw prawda nie jest potrzebna, bo co stanie się w ów czas, gdy wyjdzie na jaw, że małżonkowie mają kochanków? Przyrzekną sobie, że będą się okłamywać zawsze. Absurdalne, lecz ma to swoje uzasadnienie. W świecie relatywnych wartości prawda jest pojęciem względnym. Tak jak w tej sztuce dzieje się w życiu, to satyra na ludzką obłudę, zakłamanie i wygodnictwo. Wydawałoby się, że prawda wyzwala, umacnia, ale w niektórych sytuacjach jest zbędna, wręcz szkodliwa. Problem w tym, że jak mawiał Menander: „Czasem prawda wychodzi na jaw, chociaż nikt jej nie szukał”.

Oglądając spektakl, zastanawiałam się nad motywami owych zdrad, jednak ten istotny wątek został pominięty. Tekst broni się tytułem, można uznać go za kompozycyjną całość, ale czuję pewien niedosyt, gdyż wydaje mi się, że każda zdrada ma swoje motywy. Co było motorem zdrady w przypadku tych małżeństw, tego ze sztuki się nie dowiemy, a szkoda. Szkoda, że nie możemy snuć żadnych przypuszczeń.

Prawdę polecam wszystkim – przyjaciołom – by obejrzeli sztukę lekką, łatwą i przyjemną. Także wrogom – z nadzieją, że ci zaśmieją się na śmierć.

Paulina Makar, Teatralia Rzeszów
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 83/2014

Teatr Bo Tak

Prawda

Florian Zeller

przekład: Barbara Grzegorzewska
reżyseria: Marcin Sławiński
scenografia: Małgorzata Woźniak
opracowanie muzyczne: Jarosław Babula
obsada: Beata Zarembianka, Mariola Łabno-Flaumenhaft, Grzegorz Pawłowski, Marek Kępiński
premiera: 8 września 2013

fot. mat. teatru

Paulina Makar – rocznik 1989, absolwentka filologii polskiej, zafascynowana historią sztuki. Przygodę z literaturą rozpoczęła od książek Małgorzaty Musierowicz, by na zawsze pokochać literaturę polską. Ceni literaturę rosyjską, francuską i niemiecką. Pasjonatka teatru. Mieszka w Rzeszowie, współpracuje z studencką gazetą „Melanż”.