Germański fantazmat („Kontrapunkt”)

W spektaklu René Pollescha, nazywanego twórcą teatru histerii, fantazmat jest określeniem często powracającym i kreującym sceniczną rzeczywistość. Wystawiony na deskach Volksbühne am Rosa-Luxemburg-Platz spektakl O jednym takim, co się wyprowadził, bo już nie było go stać na czynsz stawia pytanie o pożądanie i kondycję współczesnego teatru. Z kolei w Pięknie Berlina Wschodniego fantazja rozumiana jako wspomnienie staje się dla reżysera, Bastiana Krafta, punktem wyjścia do opowiedzenia biograficznej historii. Ogniste ptaki Theater Titanick to po prostu fantazyjne widowisko. Wszystkie trzy pozycje umieszczone zostały w programie 50 Przeglądu Teatrów Małych Form KONTRAPUNKT, reprezentując w tym roku scenę niemiecką i pokazując, do jakich rozmiarów rozrastają się małe formy.

Ogromna utrata poczucia rzeczywistości

Mówi się, że pierwsze wrażenie jest ważne, ale także, że można je zatrzeć. Nie znając specyfiki pracy Pollescha O jednym takim… odbiera się z początku jako filozoficzną papkę wyrosłą z przerostu formy nad treścią, którą ratuje jedynie akompaniament Filmorchester Babelsberg. Pierwszym pociągnięciem smyczka orkiestra pod batutą Olivera Pohla rozbudza apetyt na przygodę na miarę tych z Piotrusia Pana. Enigmatyczny twór Pollescha toczy się jednak innym tempem, w rytm stwierdzenia jednej z postaci: „Cierpię na ogromną utratę poczucia rzeczywistości.” W świecie tym metafizyczność miesza się z biologią, prehistoria z technologią, a zdające się do siebie nie przystawać miraże tworzą odpowiedź na pytanie o to, czym jest pożądanie. „Pożądanie mieszka na drugim ciele, które należy do śmierci” odpowiada reżyser ustami aktora.

Incenizację O jednym takim… zdefiniować można, za Anne Ubersfeld, jako konstrukcję wyobraźni świadomie oddzieloną od sfery codziennego życia. Spektakl nie naśladuje, parodiuje raczej, tworzy fantazmaty. Tutaj mówią przedmioty i okoliczności, nie osoby. Dialogi są bełkotem na kształt didaskaliów na marginesie zastanej scenografii. Lśniącą czarną oprawę sceny, casualowe stroje pojawiających się na niej dzieci oraz kukłę wieloryba, we wnętrzu której znajdują się aktorzy odczytuję jako kpinę Pollescha z kosztownie zagospodarowanych współczesnych estrad.

Nieco ironicznie, ale na poważnie

Scenografia Piękna Berlina Wschodniego osadzona została na obrotowej scenie, zmieniającej się w rytm wspomnień matki protagonisty. Historie łączące życie niemieckiego pisarza Ronalda M. Schernikaua z perypetiami wykreowanych przez niego postaci, składają się na wystawiony w Deutsches Theater Berlin spektakl jednej roli rozpisanej na cztery postaci. Ucharakteryzowani aktorzy, w tym jedna kobieta, poza fizycznym podobieństwem, dają dokładny obraz człowieka rozdartego między socjalizmem a komunizmem, Niemiecką Republiką Demikratyczną a Republiką Federalną Niemiec.

Przed pojawieniem się odtwórców głównej roli dana nam jest chwila, żeby przyjrzeć się jego strefie prywatnej. Zbudowany na planie koła dom kreuje Schernikau’a na człowieka romantycznego, zbuntowanego, będącego w ciągłym ruchu. Wprowadzenie postaci matki, siedzącej z boku, jak gdyby w innym wymiarze czasu i będącej narratorką uwypukla różnicę w postrzeganiu świata przez dwa pokolenia. Życie kobiety ukazane zostaje jako starania o godność, lepsze miejsce, miłość syna. Życie syna, pisarza, to walka z ideologią, „złymi czasami produkującymi dokumenty, a nie literaturę.”. Spektakl jest kolażem tekstów artysty, przeprowadzonych z nim wywiadów, politycznych symboli i dążeń do egzystowania w lepszym, wolnym świecie. Częste, zapowiadane przez aktorów retrospekcje dają wgląd w czasy, które wykreowały niemieckiego pisarza. „Piękno jest obietnicą, że może stać się to, czego pragniemy”- mówi Ronald, którego żądze zostają zinterpretowane na podstawie jego tekstów i podane widzom w formie to wywiadu, to komediowych scenek o jednak zgoła odmiennym, refleksyjnym przekazie.

Zasadnicza odmienność rozpościera się pomiędzy Deutsches Theater a Volksbühne. Pierwszy opowiada historię, dla której niezbędni są ludzie, w inscenizacji drugiego można by się bez nich obejść. Wyobraźni wystarcza nam skądinąd na tyle, żeby w obu scenografiach się zadomowić. Dramaturgia Piękna Berlina Wschodniego oddaje wrażenie, że jego mieszkańcy zainteresowani są tym, co po drugiej stronie teatralnej rampy się dzieje. Bohaterowie Pollescha, natomiast to enigmatyczne twory, kryjące się przed światem w brzuchu wielkiej ryby. Kraft zdaje się „robić” spektakl dla widza, Pollesch – dla  własnej satysfakcji.

Ukontentowanie dla wszystkich

Ogniste ptaki  Theater Titanick przywiózł do Szczecina w postaci archaicznych maszyn, konstruowanych w stylistyce steampunku. Parada przemierzyła ulice Szczecina wypełniając miasto muzyką, adrenaliną, radością. Oglądając wyścigi wynalazków, wzorowanych na projektach Leonarda da Vinci, przenieśliśmy się w przeszłość i przyszłość jednocześnie. Na przeszłość złożyła się stylizacja przedsięwzięcia, na przyszłość wrażenia widzów, którym dane było w inicjatywie tej uczestniczyć. Teatr, pomimo formy czysto rozrywkowej, dosłownie „wyszedł do ludzi”. Chociaż maszyny nie wzbiły się w powietrze, miasto zdawało się w tej jednej chwili unosić nad ziemią, w krainie dziecięcej fantazji. Zachwycona publiczność nagrodziła aplauzem Theater Titanick oraz organizatorów Kontrapunktu, wdzięcznie wołając: „Dziękujemy!”. Dziękujemy za teatr, który spełnia fantazje.

Kinga Cieśluk, Teatralia Szczecin
Magazyn Internetowy „Teatralia” numer 137/2015

Przegląd Teatrów Małych Form „Kontrapunkt”

Szczecin, 17-26 kwietnia 2015

Volksbühne am Rosa-Luxemburg-Platz

Von einem der auszog, weil er sich die Miete nicht mehr leisten konnte

O jednym takim, co się wyprowadził, bo już nie było go stać na czynsz

Opera Dirka von Lowtzow i René Pollescha

scenariusz i reżyseria: René Pollesch

dramaturgia: Anna Heesen

teksty piosenek i kompozycja: Dirk von Lowtzow

opracowanie muzyczne i orkiestracja: Thomas Meadowcroft

scenografia: Bert Neumann

kostiumy: Nina von Mechow

światło: Lothar Baumgarte

dźwięk: Christopher von Nathusius, William Minke

suflerka: Tina Pfurr

występują: Franz Beil, Lilith Stangenberg, Martin Wuttke, Martin Gerke (baryton), Filmorchester Babelsberg, Oliver Pohl (dyrygent) oraz Rundfunk-Kinderchor Berlin am Georg-Friedrich-Händel-Gymnasium

premiera: 12 marca 2015

***

Deutsches Theater Berlin

Die Schönheit von Ost-Berlin  

Piękno Berlina Wschodniego

kolaż tekstów Ronalda M. Schernikaua

reżyseria: Bastian Kraft

scenografia: Peter Baur

kostiumy: Inga Timm

muzyka: Ingo Schröder

dramaturgia: John von Düffel

występują: Margit Bendokat, Elias Arens, Thorsten Hierse, Wiebke Mollenhauer, Bernd Moss

premiera: 7 listopada 2014

***

Parada od pl. Solidarności do pl. Adama Mickiewicza

Theater Titanick / Fanfare Le S.N.O.B.

Firebirds

Ogniste ptaki

reżyser artystyczny: Uwe Köhler

reżyser techniczny: Hubert Hogrebe

warsztaty: Clair Howells

kompozycja i muzyka: Gundolf Nandico, Fanfare Le S.N.O.B.

scenografia i obsługa sceny: André Böhme, Elias Macke, Markus Geng, Stephan Keusch, Michael Quadflieg, Jan Rieve, Stefan Sonntag, Stephan Östrovsky, Evelyn Jahns kostiumy – Tanja Schulte, Dunja Kopi

światło: Johannes Sundrup, Andreas Liedl

dźwięk: Ingo Koch, Hilko Alrichs

efekty pirotechniczne: Maik Winkelmann, Robert Schiller, Elisabeth Schiller-Witzmann, Matthias Stein

występują: Marie Nandico, Michael Hain, Thomas Kuhnert, Christian Backhauß, Georg Lennarz, Rahel Valdiviéso

zespół Fanfare Le S.N.O.B. (Niort, Francja): Antoine Fournier, Olivier Riviere, Christophe Journaud, Valentin Chabot, Bruno Boyer, Laurent Carré, Christine Bournazel, Manuel Gablain, Stéphane Mazard