Dwa spojrzenia na "Braci Karamazow"

Dwa spojrzenia na „Braci Karamazow”

Penetrowanie zakamarków ludzkiej duszy to zadanie niełatwe. Każdy, kto chce choć odrobinę zbliżyć się do poznania prawdy o człowieku, musi dotrzeć do jego mrocznej strony, zmierzyć się z dręczącymi go namiętnościami i demonami.

Studenci czwartego roku Wydziału Reżyserii Dramatu krakowskiej PWST – Tomasz Cymerman oraz Krzysztof Popiołek, pod kierunkiem profesora Jacka Orłowskiego – sięgnęli w tym celu po ostatnią powieść Fiodora Dostojewskiego. Efektem ich pracy są dwa spojrzenia na literacki świat i problematykę Braci Karamazow.

W centrum zainteresowania Cymermana stają tytułowi bohaterowie oraz główne postaci kobiece – borykający się z własnymi problemami i namiętnościami, zagubieni w otaczającej ich rzeczywistości. Każdy z nich cierpi, wszyscy są nieszczęśliwi.

Inicjalna rozmowa Dymitra (Piotr Franasowicz) i Aloszy (Maciej Charyton) stopniowo włącza do gry kolejne postaci tylko pozornie ,,uśpione” na obrzeżach sceny. Pełne napięcia relacje budowane są nie tylko w warstwie werbalnej spektaklu, ale także w niezwykle zmysłowych interakcjach, widocznych zwłaszcza we fragmentach zdominowanych przez kreacje Katii (Anna Paruszyńska) i Gruszy (Helena Chorzelska). Rozgrywającym się dramatom towarzyszy sugestywna dekoracja, składająca się z kilku krzeseł, żarówkowego sklepienia i zwałów złotej tkaniny, przyciągających uwagę widza.

Nieco inne spojrzenie na dzieło rosyjskiego pisarza proponuje Popiołek, który zdecydował się na bardziej skondensowaną formę i zamiast szerokiej panoramy wątków, skupił się na jednej sytuacji dialogu. Ważniejsze od perypetii bohaterów są tu ich portrety psychologiczne i tworzenie określonego, specyficznego nastroju.

Na pogrążoną w mroku scenę jedyny snop światła rzuca stara jarzeniówka. Naszym oczom ukazują się trzy postaci siedzące przy stole zastawionym pustymi butelkami po winie. Bracia toczą ze sobą rozmowę, która pokazuje ogrom przepaści między postawami rozpiętymi na różnych biegunach. Towarzysząca temu grobowa atmosfera i umiejętne podtrzymywanie napięcia sprawiają, że widz od pierwszej do ostatniej sekundy tkwi w niepewności i angażuje się w przeprowadzane dialogi.

Znamienne, że w obu spektaklach pojawia się ta sama scena rozmowy Iwana i Aloszy, dotyczącej najbardziej fundamentalnych zagadnień: życia, wartości, moralności i Boga. Identyczne kwestie wypowiadane przez aktorów mają niejednakowe znaczenie i niosą ze sobą różne ładunki emocjonalne. Wspomniany dialog w ujęciu Cymermana zostaje wpleciony w szereg innych dyskusji i monologów, a jego konwencja oscyluje wokół sporu między rodzeństwem. Inaczej rzecz ma się w spektaklu Popiołka. Tu starcie braci przypomina policyjne przesłuchanie, a argumenty Iwana mają za zadanie złamać postawę wychowanka monasteru.

Studenckie realizacje Braci Karamazow to dobrze poprowadzone narracje, koncentrujące się nie na zdarzeniach fabularnych, ale na budowaniu wielowymiarowych sylwetek bohaterów, zanurzonych w świecie, który uwiera i boli.

Agnieszka Sosnowska, Teatralia Kraków
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 77/2013

Forum Młodej Reżyserii 14-17 listopada 2013

Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna im. Ludwika Solskiego w Krakowie

Fiodor Dostojewski

Bracia Karamazow

reżyseria: Tomasz Cymerman

opieka pedagogiczna: prof. Jacek Orłowski

scenografia: Dominika Skaza

muzyka: Ayane Yamanaka

obsada: Anna Paruszyńska, Helena Chorzelska, Jan Jurkowski, Maciej Charyton, Piotr Franasowicz, Mikołaj Jodliński

premiera: czerwiec 2013

***

Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna im. Ludwika Solskiego w Krakowie

Fiodor Dostojewski

Bracia Karamazow

reżyseria: Krzysztof Popiołek

opieka pedagogiczna: prof. Jacek Orłowski

obsada: Mateusz Malecki, Ryszard Starosta, Krzysztof Chodorowski

premiera: czerwiec 2013