„Detektyw” Lebrun na tropie nowoczesności (Napis)

„Detektyw” Lebrun na tropie nowoczesności (Napis)

Wprowadzając się do nowego mieszkania, Lebrun nawet nie przypuszczał, że przyjdzie mu się zmierzyć z jednymi z najbardziej zacietrzewionych wrogów niezależności – nowoczesnymi sąsiadami. Wszystko to w ciekawej inscenizacji sztuki Napis w Teatrze Osterwy.

Lebrun, szukając autora obraźliwego napisu w windzie, pozna swoich sąsiadów i odkryje ciemne zakamarki swoiście pojmowanej przez nich współczesności oraz nowoczesnych poglądów. Opętani przez nowoczesność sąsiedzi nie zawahają się odrzucić nowego lokatora ze swojej społeczności, jeśli ten nie zechce myśleć tak jak oni i robić tego, co oni. „Uroczy” współmieszkańcy, chwaląc przeróżne wzniosłe idee oraz głosząc wszelakie hasła, które bezmyślnie powtarzają za czasopismami, tworzą swoistą tarczę, od której odbija się zdrowy rozsądek i własna refleksja. Stają się kliką, która albo wciąga kolejne ofiary, albo niszczy tych, którzy nie boją się mieć własnego zdania. Lebrun tak łatwo się jednak nie podda.

Ta ciekawa konfrontacja przedstawiona została przez zespół Osterwy sprawnie i przekonująco. Refleksja, powaga i komediowość współgrają tu ze sobą, tworząc udany spektakl, który dobrze się ogląda. Aktorzy poradzili sobie z rolami „czarujących” i bezwzględnych mieszkańców. Do klimatu sztuki pasowała również oszczędna, przejrzysta wręcz scenografia oraz kostiumy. Te utrzymane były głównie w biało-czarnej tonacji, urozmaiconej o kolor charakterystyczny dla danej pary. Jeszcze bardziej podkreślało to ich pełne dopasowanie.

Jednym z elementów dominujących na scenie był ekran. Dzięki temu zabiegowi widzowie mogli oglądać nie tylko akcję rozgrywającą się bezpośrednio na deskach teatru, lecz także mieli dostęp do monitoringu klatki schodowej i pomieszczeń garażowych. To jednak nie koniec. Z elementem przedstawienia widz miał do czynienia już przy samym wejściu do teatru, kiedy w progu musiał przejść przez windę. Akcent nieprzypadkowy.

Spektakl Napis w Teatrze Osterwy może zaciekawić wielu odbiorców. Usatysfakcjonowani powinni być zarówno widzowie, którzy poszukują współczesnej (a jednak jakże uniwersalnej) tematyki, jak i ci, którzy potrzebują dawki dobrego humoru.

Anna Dobrecka-Chmielewska, Teatralia Lublin
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 82/2014

Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie

Napis

Gérald Sibleyras

reżyseria: Artur Tyszkiewicz

scenografia i kostiumy: Justyna Elminowska

reżyseria światła i projekcje wideo: Mateusz Wajda

postprodukcja wideo: Tomasz Michalczewski

obsada: Tomasz Bielawiec, Jolanta Rychłowska, Daniel Salman, Lidia Olszak, Artur Kocięcki, Anna Torończyk, Piotr Wysocki

premiera: 14 czerwca 2013

fot. Mateusz Wajda