Dada sukcesem podszyta (Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś )

Niemal każdy z teatrów posiada na swoim koncie spektakle mniej udane, niezrozumiałe bądź całkowicie pozbawione wyrazu. Wgląd w archiwa dorobku artystycznego Teatru Dada von Bzdülow, a także jego aktualne sceniczne dokonania zacierają znaczenie powyższego uogólnienia. Zdumiony widz z zachwytem chłonie kolejną sztukę duetu Chmielewska i Bzdyl, jaką jest Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś. Twórczość sygnowana ich nazwiskami to zatem nie tylko wysokich lotów sztuka alternatywna, lecz także teatralne odsłony sprowadzone do wspólnego mianownika, jakim jest sukces i aplauz ze strony publiczności.

Premierowa sztuka Dady to konglomerat taneczno-pantomimicznych etiud spiętych tematyczną klamrą nawiązań do kinematografii światowej. Sam tytuł będący echem allenowskiego Zagraj to jeszcze raz, Sam wyreżyserowanego przez Herberta Rossa oraz wstawki muzyczne pochodzące ze filmowych ścieżek dźwiękowych sugerują już wiele. Korespondencja teatru z kinem uwidacznia się w samych scenkach, wyjętych wprost z kultowych dzieł dziesiątej muzy, jak choćby Casablanki oraz w scenografii, którą współtworzą kostiumy i rekwizyty, takie jak stary reflektor, ekran, na którym symultanicznie wyświetlane są projekcje, niekiedy będące odtworzeniem tego, co niedawno miało miejsce na scenie.

Każda z kilkuminutowych choreograficznych konstelacji przynosi emocjonalny dreszcz. Dwie sceny intymnego rendez-vous z papierosem, jako elementem zmysłowego kontaktu, są po prostu mistrzowskie: pierwsza z Anną Steller, kiedy to mężczyzna jest agensem, oraz druga, kiedy to kobieta (Katarzyna Chmielewska) dominuje i zniewala onieśmielonego partnera (Leszek Bzdyl), który w przezabawnym epilogu sceny w roztargnieniu i niemożności odnalezienia się w sytuacji zjada papierosa.

Dynamiczny, tryskający strumieniem energii taniec na krześle w wykonaniu Chmielewskiej będący manifestem kobiecej niezależności oraz pantomimiczna wędrówka stanowiąca symboliczny skrót ludzkiej ścieżki życiowej przepełnionej rozmaitymi doświadczeniami, którą zainscenizował Leszek Bzdyl, są wiodącymi tanecznymi odsłonami spektaklu. W przepychankach damsko-męskich odbijają się także echa znakomitej aranżacji, którą widz mógł podziwiać przy okazji Duetów nieistniejących, przygotowanych przez dwójkę liderów formacji w 2011 roku.

Ważnym elementem współtworzącym atmosferę spektaklu jest jego oprawa muzyczna przygotowana przez Adama Witkowskiego. Powracający między poszczególnymi scenkami motyw dźwiękowy balansujący na granicy eufonii i kakofonii oraz wspomniane zapożyczenia ze ścieżek dźwiękowych występujących w filmach (m.in. z kultowego Fight club) tworzą świetnie zsynchronizowany i tematycznie dobrany podkład podkreślający sceniczną koncepcję obrazowania.

Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś to kolejny wyśmienity choreograficznie i teatralnie zapis na mapie twórczych osiągnięć gdańskiej sceny tanecznej. Dada von Bzdülow znów puszcza pawie oko w stronę widowni, fundując zarówno sobie, jaki i publiczności świetną zabawę, żonglując znanymi i wpisanymi w trzon kultury współczesnej kliszami i obrazami, tym razem wyciętymi z konterfektu dwudziestowiecznej kinematografii. Taneczna precyzja obwarowana twórczą swobodą i improwizacyjnym zmysłem przynosi efekt niebywały. Alternatywa ma się dobrze. Dada trzyma rękę na pulsie.

Anna Kołodziejska, Teatralia Trójmiasto
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 62/2013

Teatr Dada von Bzdülow

Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś

reżyseria: Leszek Bzdyl, Katarzyna Chmielewska, Anna Steller

choreografia: Leszek Bzdyl, Katarzyna Chmielewska, Anna Steller

wystrój wnętrza: Michał Kołodziej

muzyka: iTunes Adam Witkowski

obsada: Leszek Bzdyl, Katarzyna Chmielewska, Anna Steller

premiera: 9 maja 2013

fot. Michał Andrysiak

Anna Kołodziejska – Rocznik 1983. Bez literatury, muzyki i kina nie wyobraża sobie egzystencji. Trosk skutecznie pozbywa się podczas górskich eskapad. Teatr jest dla niej po trosze wszystkim: zapomnieniem, wyrocznią, tajemnicą, poznaniem... życiem, bo jego istota z niego wyrasta.