Czy to tylko hedonizm i zabawa? (Pożar w burdelu…)

Na tegorocznym Kontrapunkcie dużo było muzyki na żywo. Teatr i skrzypce to jest to! W Gorączce powstańczej nocy skrzypiec akurat zabrakło, był za to saks i seksapil Anny Smołowik. I jeszcze perkusja, a kiedy Smołowik śpiewała fuck you Ryan Gosling, I am Ania z Polski, jestem z Radomia i mam ciocię w Szczecinie nawet się wzruszyłam. Później w kolejce do szatni pewien pan powiedział, że również się wzruszył. Taki pan, co to bym się z nim po ciemku ulicą iść nie bała. Taki pan, co by mnie obronił przed wszystkimi zbirami złymi i przed złymi teatrami też.

Ten teatr zły nie był. „Mówią o nich różnie: wesoła trupa, dziwki…”- tak Gorączkę… zapowiada konferansjer, Jerzy Łazewski, żeby dodać po chwili, że dzisiaj będzie na serio, że zadadzą poważne pytania o miasto, poświęcenie, powstanie warszawskie… Poważne pytania padają w rytmie muzyki disco polo, telewizyjnych seriali i kabaretu na wysokim poziomie. A wszystko to pod szyldem LA BURDEL, ponieważ o wysoką temperaturę widzów dbają wspólnie aktorzy Teatru WARSawy i Pożaru w Burdelu. Jest musical, jest czysty teatr i brudne dowcipy, których łaknie publiczność. Pod podwójną, słowną maskaradą śmiejemy się z samych siebie, Warszawa się śmieje.

Rymowane piosenki, rozwiązłe panienki – pozornie tak podsumować można Gorączkę językiem jej samej. Pod warstwą wielowątkowego absurdu i parodii skrywane są jednak te poważne, zapowiedziane na samym początku pytania. Jaka byłaby Polska międzywojenna z elementami dzisiejszej popkultury? Z łącznikiem o twarzy kinowego bożyszcza nastolatek? Z kolorowymi hipsterami w szeregach Szarych Szeregów? Z przypinkami (badge) i naklejkami upamiętniającymi powstanie? „Ja jestem dziewczyna cyfrowa w cyfrowej Warszawie” śpiewa Ania z Polski czyli Anna Smołowik, a cały spektakl jest podróżą w czasie pomiędzy wczoraj a dzisiaj, pomiędzy teatrem a życiem.

Widownia siedząca przed sceną jakby przed telewizorem, raczona jest co chwila nowymi scenami. Trailerem komedii romantycznej Zakochana Warszawa, w której miejscem schadzki jest oczywiście Muzeum Powstania. Stacją metra, gdzie Robert zdradza, że nie lubi być na powierzchni, ponieważ tam wszystko jest powierzchowne. Relacją „dzikiej i nieposkromionej Agnes” prosto z barykady kultury dla Burdel TV. Odcinkiem serialu „Najnowsze legendy i baśnie warszawskie”. Niektóre regionalizmy czy slangowe określenia mogą być niezrozumiałe dla widza spoza stolicy. Na przykład słoiki, czyli dojeżdżające z prowincji do dużego miasta osoby, które przywożą ze sobą zapasy żywności. Nazywanie słoikiem jednej z bohaterek wykreowanego w spektaklu serialu uświadamia, jak duży wpływ na naszą pamięć narodową mają mass media. Co zostanie z naszej kultury biorąc pod uwagę to, co stało się z pamięcią powstania? Jak wczuć się w tamtą Warszawę przez tę Warszawę?

„Mróz, mróz, mróz na Majdanie, śledzę newsy na ekranie, u nas było już Powstanie, zrobię loda Ci kochanie…” Ponieważ wymowa komedii Michała Walczaka nie może być patetyczna, na początku razi tak ujęta martyrologia. Z czasem jawi się nam jednak jako satyra, w której dostrzegamy, że sami taką rzeczywistość stworzyliśmy. To nie kpina z Polski, ale wydrwienie karykatury społeczeństwa jaką stali się dzisiejsi warszawiacy. To także uwidocznienie spraw codziennych toczących się równocześnie ze wzniosłymi chwilami. Poza trupą stołecznych komediantów mamy więc grupę ludzi wesołych, beztroskich, niespodziewających się zmian politycznych, wojny. Ludzi szczerych, bezpruderyjnych, bliższych nam niż usilnie kreowani przez media patrioci. Aktorsko również to smaczne, zwłaszcza Łazewski, Smołowik i Tomasz Drabek. Zabawnie jest cały czas, śmiejemy się tyle, na ile potrafimy wejrzeć w siebie bez udawania, im więcej, tym lepiej, a po opadnięciu kurtyny są jeszcze planowe bisy, wyśmiewające stereotypy. Nie można chcieć więcej od tej komedii, wszak powyżej czterdziestu stopni pękają termometry i brzuchy od śmiechu. A jeżeli nawet któryś żart jest mniej zabawny, to i tak podany w sposób na tyle uroczy, że trudno się gniewać.

Kinga Cieśluk, Teatralia Szczecin
Magazyn Internetowy „Teatralia”, numer 98/2014

XLIX Przegląd Teatrów Małych Form KONTRAPUNKT 2014
Teatr WARSawy
Pożar w burdelu, odc. 9 „GORĄCZKA POWSTAŃCZEJ NOCY”
reżyseria: Michał Walczak
scenariusz: Michał Łubieński, Michał Walczak
scenografia: Julia Skrzynecka
muzyka: Wiktor Stokowski, Maciej Łubieński
występują: Anna Smołowik, Agnieszka Przepiórska, Monika Babula, Lena Piękniewska, Andrzej Konopka, Mariusz Laskowski, Maciej Łubieński, Tomasz Drabek, Wiktor Stokowski
premiera: 1 sierpnia 2013
fot. Katarzyna Chmura-Cegiełkowska