Czerwone, jak krew, jak serce kibica (Czerwone Zagłębie)

Od kilku sezonów Dyrekcja Teatru Zagłębia w Sosnowcu konsekwentnie stawia na współczesne, niejednokrotnie prowokujące podejmowanym przez siebie zagadnieniem dramaty, teksty skłaniające do refleksji na temat relacji międzyludzkich (Między nami dobrze jest, Piaskownica) oraz po sztuki odnoszące się do historii regionu (Korzeniec). Nie inaczej rozpoczyna się kolejny sezon. Czerwone zagłębie autorstwa Jarosława Jakubowskiego to sztuka napisana na zamówienie Teatru, dotykająca dziejów miasta od początku XX wieku.

Historia ta jest jednak dość niezwykła, nieco surrealistyczna, z pogranicza jawy i snu. To mieszanina faktów, miejskich mitów i plotek oraz hipotez na temat tego „co by było, gdyby”. Jest zatem spotkanie Piłsudskiego ze Stalinem w restauracji sosnowieckiego dworca, są również odwołania do postaci Aleksandra Widery – pierwowzoru doktora Judyma Stefana Żeromskiego, czy sceny związane z Edwardem Gierkiem. To właśnie ostatniej z wymienionych postaci, a zarazem czasom PRL-u, twórcy poświęcili najznaczniejszą, choć momentami dłużącą się, część przedstawienia. Jest to swoistego rodzaju świadectwo dychotomicznego traktowana nie tak dawnej historii Sosnowca – dumy z tego, co w ówczesnym okresie zostało zrealizowane (np. „Gierkówka”), mieszającej się ze wstydem i zażenowaniem związanym z działaniami peerelowskiego rządu.

Warto nadmienić, że chociaż twórcy Czerwonego zagłębia odnoszą się do autentycznych postaci, nie oddają ich z pietyzmem historycznego odwzorowania. W przypadku Edwarda Gierka postać budowana jest w oparciu o charakterystyczne gesty czy „slogany” wygłaszane przez tego polityka, choć nie jest to czynione bez pewnego dystansu. Z kolei postać sosnowieckiego Judyma – opuszczanego ze sznurowni i ukazywanego na podobieństwo ukrzyżowanego Chrystusa – zostaje otoczona nimbem świętości.

Obok historycznych bohaterów swoje miejsce w spektaklu znalazły również postaci z innych porządków. Największą grupę stanowią odniesienia do filmów, żeby wspomnieć tylko o pełniących funkcję poszukujących początku historii miasta mężczyznach kostiumowo „wyciągniętych” z kinowego Blues brothers, czy kobietę wychodzącą z grobu, niczym dziewczynka wypełzająca z ekranu telewizora w Ringu. Są tu również symboliczne, metaforyczne postaci, jak chociażby ubrana w czerwoną garsonkę niemal archetypiczna postać cierpiącej matki.

Jedna z ostatnich scen przedstawienia to swego rodzaju chocholi taniec – w środku kółeczka utworzonego przez uczestników peerelowskiego programu rozrywkowego, wraz z białym misiem tańczy Edward Gierek. To taniec z historią Polski, a zarazem przeszłością i przyszłością miasta, któremu wierność wyśpiewują piłkarscy kibice. Szkoda, że reżyserzy przedstawienia, Aleksandra Popławska i Marek Kalita, nie zdecydowała się tą właśnie sceną zakończyć spektakl – jej metaforyczny wydźwięk byłby dokonała puentą sosnowieckiej inscenizacji, w której autentyczni bohaterowie mieszają się z tymi wywodzącymi się z kręgu popkultury czy odnoszącymi się do utrwalonych kulturowo wzorców.

Sceniczne rozwiązania takie, jak wykorzystanie świńskiej maski, nawiązywanie i sięganie do kultury popularnej oraz ukazanie niemal pustej sceny z widoczną sznurownią, nie są obce polskim teatrom, wśród których wskazać można chociażby warszawski Teatr Rozmaitości, z którym związana jest Aleksandra Popławska czy Nowy Teatr z tegoż samego miasta, gdzie obecnie pracuje Marek Kalita. Dlatego spektakl zrealizowany wspólnie przez tych twórców to mocne rozpoczęcie kolejnego sezonu teatralnego, ale nie tak dobre i doprecyzowane jak przedstawienie Między nami dobrze jest w reżyserii Piotra Ratajczaka, które w sosnowieckim teatrze wyznaczyło nowe ścieżki inscenizacji, czy święcąca triumfy w niedawnym czasie inscenizacja Korzeńca w teatralnym opracowaniu Remigiusza Brzyka.

Magdalena Czerny-Kehl, Teatralia Śląsk
Internetowy Magazyn „Teatralia” 109/2014

Teatr Zagłębia w Sosnowcu
Jarosław Jakubowski
Czerwone Zagłębie
reżyseria: Aleksandra Popławska, Marek Kalita
scenografia i kostiumy: Paula Grocholska
choreografia i ruch sceniczny: Paweł i Piotr Kamińscy
muzyka i opracowanie muzyczne: Maria Janicka
asystent reżysera: Piotr Zawadzki
inspicjent: Urszula Czyż
sufler: Ewa Żurawiecka
Występują: Wojciech Leśniak (Poszukiwacz Pierwszy), Andrzej Śleziak (Poszukiwacz Drugi), Grzegorz Kwas (Józef P. , Podróżny), Krystyna Gawrońska (Nocna Portierka), Maria Bieńkowska (Kobieta z Peryferii), Michał Bałaga (Doktor Judym), Piotr Zawadzki (Josif D., Pierwszy), Andrzej Rozmus (Sztygar, Policjant, Konferansjer), Agnieszka Bieńkowska (Matka Rodząca, Kobieta z Grobu, Beata Deutschman (Matka Tracąca Syna, Sosnowiczanka II), Edyta Ostojak (Dziewczynka, Sosnowiczanka I), Kamil Bochniak (Kelner, Terrorysta), Tomasz Muszyński (Górnik Starszy, Miś Polarny), Aleksander Blitek (Górnik Młodszy, Kibic), Przemysław Kania (Hutas I , Legionista, Milicjant I), Krzysztof Korzeniowski (Hutas II, Legionista, Milicjant II)

premiera: 12 września 2014

fot. Maciej Stobierski