Corps morcelé (Częstotliwość Pandory)

Corps morcelé (Częstotliwość Pandory)

Częstotliwość Pandory to ,,eksperyment na dwa ciała”, będący opowieścią o poszukiwaniu tożsamości. Tożsamość, kiedyś jasno określona i szczelnie zamknięta w granicach cielesności, dziś – kiedy owe granice zostały zniesione – wymaga nieustannego stwarzania się na nowo. Jest ona raczej zadana niż dana, jak trafnie zauważył Zygmunt Bauman, stąd nieustanna (de)konstrukcja podmiotowości, silnie uwypuklona w spektaklu niemieckich twórców.

Antje Töpfer i Florian Feisel sięgają do dwóch specyficznych wizerunków kobiecości, utrwalonych w kulturze: do mitu o Pandorze oraz do figury lalki autorstwa Hansa Bellmera. Oba wyobrażenia odsyłają do nierzeczywistych tworów – mitologiczna postać została stworzona przez Hefajstosa i zesłana na ziemię w celu ukarania ludzkości, a bohaterka rzeźbiarskiej instalacji to autorska wizja kobiecego ciała, zrywająca z jego konwencjonalnymi przedstawieniami.

Niewielka przestrzeń sceny początkowo nie zdradza niejednorodnej struktury przedstawienia. Skulona kobieta, ubrana w długą, ciemną sukienkę, leży na podłodze i obejmuje rękoma małe radio. Tuż za nią znajduje się drewniany sześcian, niby powiększona kopia odbiornika, który silnie kontrastuje z otaczającym performerkę mrokiem. Pozornie wszystko wydaje się idealnie dopasowane i harmonijnie uporządkowane. Prędko pojawia się jednak pierwsze pęknięcie – asynchroniczny kolaż dźwiękowy skomponowany z zakłóceń różnych stacji radiowych. To właśnie muzyczne brzmienia, chwilami niepokojące, a wręcz nieznośne, będą towarzyszyły kolejnym rozpadom form: geometrycznej oraz ludzkiej.

Artystka, wcielająca się w tytułową postać, konfrontuje żywe ciało z jego sztucznym, pokawałkowanym substytutem, inspirowanym twórczością niemieckiego surrealisty. Z poszczególnych fragmentów tworzy modele konkretnych części ciała i zestawia je z własnymi kończynami – niekiedy jako ich lustrzane odbicie, czasami w formie protezy. Zaciera się granica między prototypem, a jego imitacją.

W Częstotliwości Pandory sztuczne ciało nie służy jednak deprecjonowaniu kobiecej płciowości, jak w przypadku twórczości autora Die Puppe. Bellmerowska lalka była jedynie wyrazem gloryfikacji cielesności, modelem podatnym na przekształcenia i deformacje, pustą formą. W spektaklu niemieckich artystów przeciwnie, dekonstrukcja cielesności staje się jednocześnie aktem kreacji tożsamości. Corps morcelé, powrót do porządku Realnego, poprzedzającego Lacanowską fazę lustra, pozwala tu bowiem na eksplorację źródeł kobiecości i (wbrew teorii francuskiego psychoanalityka) ukonstytuowanie się podmiotowości.

Spektakl w nieszablonowy sposób mierzy się ze współczesnymi problemami oscylującymi wokół zagadnień ciała i tożsamości. Na szczególną uwagę zasługują kreacja Antje Töpfer oraz oprawa muzyczna w wykonaniu Christopha Hamanna. Aktorka (a zarazem autorka scenografii) doskonale wyraziła napięcie między swoim ciałem a (nie)ożywioną materią. Towarzysząca poszczególnym sekwencjom muzyka spotęgowała to wrażenie, uwypuklając cielesne aspekty konstruowania podmiotowości.

Agnieszka Sosnowska, Teatralia Kraków
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 129/2015

3. Międzynarodowy Festiwal Teatru Formy „Materia Prima”

Pandora frequenz (Częstotliwość Pandory)

reżyseria i światło: Florian Feisel

scenografia: Antje Töpfer

dźwięk: Christoph Hamann

konstrukcja sceny: Jan Reinbold

występuje: Antje Töpfer

fot. Helmut Pogerth