Ciała w cyfrowym ogrodzie (Digital Garden 2016)

Ciała w cyfrowym ogrodzie (Digital Garden 2016)

Spektakl multimedialny Digital Garden 2016 otworzył czwartą edycję Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego „KRoki”, którego  tegoroczne motto – „Ciało (nie) wystarczy” – kierowało uwagę na związki łączące świat ludzki z „nie-ludzkim”. Był to zarazem główny motyw organizujący strukturę widowiska Małopolskiego Ogrodu Sztuki, poprzez tytułową metaforę „cyfrowego ogrodu”, przedstawiającego symbiotyczne i antagonistyczne zarazem relacje pomiędzy cielesnością, naturą a przestrzenią multimedialną. Czy krakowskim twórcom udało się stworzyć obraz będący czymś więcej niż tylko atrakcyjną pod względem wizualnym metaforą założeń transhumanizmu i bioartu?

Jedną z najważniejszych koncepcji opisujących współczesne społeczeństwo informacyjne jest pojęcie „big data” – wielkiego zbioru danych. Najłatwiej definiowalny jest on w trybie czasownikowym, kierujący uwagę na procesualny charakter: pojęcia pobierania, przetwarzania, analizowania i wizualizowania. Ciągłe nawarstwianie się informacji stanowi również metaforę kondycji ponowoczesnego świata, w którym doświadczenie nieustannego „przyrostu” dotyczy właściwie wszystkich jego aspektów, odnosząc się także do sfery sztuki. Twórcy Digital Garden postawili sobie za zadanie zwizualizować tę koncepcję w przestrzeni tańca. W spektaklu Małopolskiego Ogrodu Sztuki żywymi elementami wielkiego zbioru danych stają się tancerze. Ich ciała wchodzą w grę wzajemnej podległości i dominacji, rozgrywającą się w multimedialnym „ogrodzie” informacji. Przestrzeń sceniczna wyznaczana jest tu przez dwa ekrany przypominające monitory urządzeń geolokalizacyjnych lub komputerowe wizualizacje ruchomych, przestrzennych brył. Pozwalają one na podwójne zapośredniczenie komunikacji pomiędzy czworgiem tancerzy i widownią; stanowią zarówno reprezentacje ich sylwetek w świecie elektronicznym, jak i narzędzie cyfrowej władzy.

Spektakl otwiera sekwencja świetlna przedstawiająca punkty – monady krążące po sieci. Ich ruch odzwierciedlać będą tancerze w przebiegu całego widowiska. Przestrzeń, po której poruszają się postaci,, wyznaczają świetlne linie, raz szczelnie otaczające, raz przecinające ich ciała. Każdy z tańczących określa pole, do którego wpuszcza – bądź nie – elementy multimedialnego świata, wchodząc z nimi w interakcje bądź symbolicznie wykluczając. Cielesność staje się tu jakością nieodwracalnie wpisaną w świat techniki, a to, co biologiczne, za każdym razem pozostawia swoje ślady w przestrzeni cyfrowej. W najwyraźniejszy sposób widoczne jest to w sekwencji przedstawiającej mechanizm działania geolokalizacji, gdzie każdy ruch dwojga tancerzy znajduje swoje odzwierciedlenie na ekranie przedstawiającym sieć punktów i współrzędnych.

To właśnie napięcie pomiędzy tym, co biologiczne, a tym, co cyfrowe, stanowi główną oś konstrukcyjną Digital Garden. Jest to zarazem zmienna relacja pomiędzy porządkiem a chaosem, płynnym przekazem danych a szumem informacyjnym. W metaforze „cyfrowego ogrodu” geometryczne elementy i ciągi cyfr przenikają się w płynny sposób z wizualizacjami układu ludzkich mięśni czy pajęczej sieci. Zbiór danych przypomina roślinny ekosystem, ciągle rozrastający się i oplatający ciała: podlegające mu bądź próbujące dokonać transgresji. Podobny model funkcjonowania świata przedstawiali Gilles Deleuze i Félix Guattari, piszący o ciałach jako hybrydycznych „pragnących maszynach”, połączonych ze sobą w doświadczeniu transmisji i przepływu. Model relacji między naturą a technologią w Digital garden nasuwa również skojarzenia z opisywaną przez francuskich filozofów figurą kłącza – sieciową, nielinearną strukturą o nieskończonej liczbie połączeń między punktami, pomimo zerwania nieustannie podlegającą rekonstrukcji, łączącą świat ludzi, zwierząt i roślin.

Spektakl opiera się na kilku sekwencjach, w których wzrastającemu napięciu odpowiada coraz większe natężenie transowej, elektronicznej muzyki stworzonej przez Marcina Janusa.
Ta intensywność odzwierciedlana jest również poprzez grę świateł – w niektórych scenach wygaszonych, w innych migotliwych i niemal oślepiających widzów. Wykorzystanie stroboskopu pozwala twórcom uzyskać efekt spowolnienia lub całkowitego zatrzymania ruchu. Wywołuje to doświadczenie transu spowodowanego zanurzeniem się w świat cyfrowych danych; w dużym stopniu ogranicza jednak percepcję ruchu samych tancerzy, którzy znajdują się w spektaklu na drugim – bądź nawet na trzecim – planie.

To właśnie scenografia, muzyka i efekty świetlne są najsilniej zapadającymi w pamięć elementami Digital Garden. Ciało w spektaklu Małopolskiego Ogrodu Sztuki – by odwołać się raz jeszcze do motta całego przeglądu – w dosłowny sposób „nie wystarcza”; w niewątpliwy sposób oddaje pole przestrzeni multimedialnej zaprojektowanej przez Grzegorza Kaliszuka. Digital Garden efektownie odzwierciedla kondycję ponowoczesnego świata na tle ech filozofii transhumanizmu; nie stawia jednak pytań o ich konsekwencje, oscylując wśród bezpiecznych, sprawdzonych już rozwiązań scenicznych. Krytyczny potencjał sztuki pozostaje przez to niejako „w zawieszeniu”, pozostawiając odbiorcę z wrażeniem lekkiego przesytu formą, ale niedosytu pod względem treści.

 

Aleksandra Naróg, Teatralia Kraków

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 173/2016

 

Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego „KRoki”, 13-22 maja 2016, Kraków

Digital Garden 2016

konsultacja choreograficzna: Anna Piotrowska

taniec: Aleksandra Bożek-Muszyńska, Monika Kiwak, Aleksander Kopański, Piotr Skalski

muzyka: Marcin Janus

przestrzeń interaktywna: Grzegorz Kaliszuk

światło: Filip Marszałek

dźwięk: Grzegorz Fijałkowski

premiera: 13 maja 2016

fot. mat.prasowe