Bezpieczne wyjście (Exit)

Bezpieczne wyjście (Exit)

Muszę przyznać, że Exit był dla mnie niemałym zaskoczeniem, i to pozytywnym. Publiczność Kontrapunktu została poddana teatralnemu badaniu. Niczym w specjalistycznych ośrodkach zajmujących się specyfiką snu, autorzy testowali na nas formy teatralnego wyrazu przekierowując naszą świadomość w sferę marzeń sennych, podświadomości.

Widzowie, wyczerpani programem festiwalu (momentami było bardzo intensywnie), poddali się eksperymentowi bez większych oporów. Było to doświadczenie bardzo odświeżające, zarówno pod względem fizycznym, jak i estetycznym. Zupełnie nowe potraktowanie formy teatralnej, która w większości przypadków ma pobudzać i jest bogata w stymulujące bodźce, tutaj – dobierając inne środki – stała się stymulatorem kierującym na inną drogę, drogę do wnętrza, spokoju i ciszy.

Tale Dolven naturalnie witała osoby wchodzące do Sali. Tancerka nie wchodziła w żadną rolę, a swobodnie zapraszała widzów do zajęcia miejsc. Połowę widowni pokrywały poduszki. Przewodniczka zachęcała, abyśmy wygodnie rozsiedli się w fotelach. Poduchy służyły podniesieniu poziomu relaksacji, można było przykryć się większą , wtulić w nią i poczuć przyjemną miękkość. Na początku wyświetlono film dotyczący snu jako określonego zjawiska. Następnie tancerka dokładnie, bardzo powoli, pokazała sekwencję ruchów, które wykonywała już do końca pokazu. Nie było gwałtownych gestów, zaskakujących zmian akcji, parady teatralnej kreatywności, opresyjnych bodźców. Wszystko płynęło spokojnie, wyciszało, koiło, usypiało. I delikatna, subtelna muzyka, skomponowana z nienachalnych dźwięków, i gra obrazem tańczącej dziewczyny, która to znikała, to pojawiała się w zupełnie nieuchwytny sposób, a także gra świateł – wszystko to sprawiło, że naturalnie rozmyła się granica dzieląca przestrzeń marzeń sennych i teatru. Te dwie formy doświadczania zaczynały się przenikać. Było to bardzo ciekawe przeżycie, które wyróżniało się na tle pozostałych festiwalowych propozycji.

Prowadzona przez twórców długo walczyłam ze sobą, żeby nie odpłynąć. Przecież muszę napisać recenzję, na jakiej podstawie ją stworzę, jeśli usnę? Niestety, uległam, twórcy skutecznie pokazali mi wyjście. Wyszłam, ale tylko na chwilę…

Kinga Binkowska, Teatralia Szczecin
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 97/2014

XLIX Przegląd Teatrów Małych Form KONTRAPUNKT 2014
A Two Dogs Company / Kris Verdonck (Bruksela, Belgia)
Exit
pomysł: Kris Verdonck i Alix Eynaudi
dramaturgia: Marianne Van Kerkhoven
kostiumy: An Breugelmans
muzyka: Rutger Zuydervelt / Machinefabriek
światło: Luc Schaltin
obsługa techniczna: Jan Van Gijsel
występuje: Tale Dolven
produkcja: Hendrik De Smedt / A Two Dogs Company
koprodukcja: Über Lebenskunst, projekt inicjujący the Federal Cultural Foundation we współpracy z Haus der Kulturen der Welt (Berlin)
wsparcie: the Flemish Authorities, the Flemish Community Commission
premiera: 18 sierpnia 2011