„W taką pogodę dobrze by się powiesić…”

„W taką pogodę dobrze by się powiesić…”

Mówi się, że sztuki Czechowa to „sztuki mówione szeptem”[1]. Spektakl Wujaszek Wania w reżyserii Andrieja Zholdaka nie bez powodu wystawiony został w ramach festiwalu „Nowa klasyka Europy” – to Czechow czytany na nowo, inny, bliższy nam, ludziom o 170 lat od niego młodszym.

Helsiński Klockriketeatern Wujaszka… dla nas wykrzyczał. Dzięki temu zobaczyliśmy nie tylko bohaterów naznaczonych cierpieniem i przepełnionych tęsknotą. Zhodlak ukazał nam groteskę – obecną w dramatach Czechowa, a często przez innych interpretatorów traktowaną po macoszemu. Gdyby Astrow, Sonia albo Wojnicki występowali w filmie Woody’ego Allena, poczyniliby uwagę na stronie i opowiedzieli o swoich nerwicach, spowodowanych ciągłym wypieraniem pragnień do sfery podświadomości i sublimacją popędu w pracę. Postaci nie dokonują jednak autoanalizy, wszystko dzieje się u nich w rzeczonej części id. Nieuświadomione pożądanie ujawnia się w pozawerbalnych środkach wyrazu: gestach (czyszczenie broni, przygotowywanie herbaty w samowarze, jedzenie jabłek zastępujące seks) czy tembrze głosu (przejmujący do szpiku kości wrzask). Tu uwidacznia się groteskowość. Przykładem niech będzie śmieszna i żałosna zarazem, zupełnie nieromantyczna scena pożegnania kochanków (Astrowa i Heleny), w której pełną napięcia ciszę przerywa przerażający krzyk kobiety: „Biorę sobie ten ołówek na pamiątkę”.

Jednak najbardziej oczywistym powodem frustracji bohaterów jest Aleksander Władimirowicz Sieriebriakow – emerytowany profesor, „przeżuwacz cudzych myśli”, hałaśliwy, pełen urojonego dostojeństwa starzec, mąż pięknej i młodej Heleny, ojciec Sonii. Terroryzuje on domowników swoją podagrą i przeszłą (jeśli nie wyimaginowaną) sławą. Chyba wszyscy, oprócz Marii Wasiliewny, szczerze go nienawidzą. Kiedy wpada na pomysł sprzedaży odziedziczonego po pierwszej żonie majątku, jego szwagier, tytułowy wujaszek Wania, wyraża swoje uczucia (znowu niewerbalnie), strzelając do niego. Niestety chybia.

Fińscy artyści odwołują się do uniwersalnych symboli, czytelnych bez względu na język. W kilku scenach Helena nosi strój syreny Ma ona bowiem syrenią naturę – mimowolnie kusi mężczyzn, nie mogąc tego zmienić ani z tym walczyć. Odwzajemnia pożądanie Astrowa, wyraża to związując razem jego i swoje włosy (w wielu kulturach są symbolem mocy magicznej i sił witalnych). W kobiecych włosach – według ojców Kościoła – czaił się diabeł wodzący świątobliwych mężów na pokuszenie. Ten mieszkający na głowie Andriejewny miał ponadprzeciętną skuteczność.

Zholdak, odwołując się do repertuaru światowej muzyki klasycznej, każe Wojnickiemu wyznać Helenie miłość przez wyśpiewanie arii Calafa Nessun dorma pochodzącejz opery Turandot Giacoma Pucciniego. Aria kończy się słowami: „Dilegua, o notte! Tramontate, stelle!/ All’alba vincerò!/ Vincerò![2]”. Wania – pewien swojego zwycięstwa – rozkwita, z zapijaczonego, żałosnego i zakochanego w dużo młodszej od siebie kobiecie prowincjusza zmienia się w odważnego Calafa, ryzykującego życie dla zdobycia ukochanej. Jednak mimo deklaracji nie zwycięża. Wszyscy bohaterowie są przegrani, pogodzeni z losem skazującym ich na cierpienie i sprowadzającym ich życie jedynie do pokornego czekania na śmierć.

Reżyser przeniósł akcję klasycznego dramatu do fińskiej łaźni. Być może dlatego, że tam ludzie są nadzy. W wypadku Wujaszka Wani odsłaniają nie ciało, tylko duszę („Naga dusza” – Przybyszewski byłby zachwycony!). Może dlatego. A może tylko dla prowokacji…

Katarzyna Smyczek, Teatralia Łódź
Internetowy Magazyn „Teatralia" numer 41/2013

II Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Nowa Klasyka Europy” w Łodzi

Klockriketeatern Helsinki

Antoni Czechow

Wujaszek Wania

opracowanie tekstu, inscenizacja, reżyseria: Andriy Zholdak
muzyka: Sergej Patramanskiy
scenografia: Andriy Zholdak, Tita Dimova
kostiumy: Tuomas Lampinen
reżyseria światła: Andriy Zholdak, Pietu Pietiäinen
opracowanie dźwięku: Ludvig Allén
występują: Sieriebriakow – Anders Larsson, Helena Andriejewna – Krista Kosonen, Sonia – Alma Pöysti, Maryna / Maria Wasiliewa – Janina Berman, Iwan Pietrowicz Wojnicki – Jussi Johnsson, Astrow – Jan Korander, Tielegin – Anders Slotte

premiera: listopad 2011


[1] T. Mann, Esej o Czechowie, [w:] tegoż, Dostojewski z umiarem i inne eseje, Warszawa 2000.

[2] Wł.: Rozprosz się, o nocy!/ Znajdźcie gwiazdy!/ O świcie zwyciężę!/ Zwyciężę!