Aleupiorium

Aleupiorium

Nikt mi nie wmówi, że przekładane na scenie trzydziestocentymetrowe, czarne kwadraty niosą za sobą jakąś atrakcyjną symbolikę. Niech to będzie symbol rekonfiguracji naszych myśli albo symbol migracji z jednego kraju do drugiego. Cokolwiek by to było, po prostu tego nie kupuję. Dlaczego Aleatorium – koncert na wizję, 10 instrumentów i niemą śpiewaczkę mnie pokonało?

Ten, ostatni już spektakl Festiwalu Lalka Też Człowiek 2012 odbył się w Instytucje Teatralnym w Warszawie. Unia Teatr Niemożliwy zaproponowała widzom dawkę surrealistycznego performance’u, który (jak można przeczytać w opisie spektaklu) inspirowany jest Stalkerem Arkadija i Borisa Strugackich. Aleatorium…, jak zaznaczono na wstępie spektaklu, pochodzi z łacińskiej sentencji alea iacta est, a także odnosi się do stylu estetycznego, który np. w muzyce polega na generowaniu przypadkowych dźwięków i tworzeniu na ich podstawie dalszej kompozycji. Trochę improwizacji, trochę komponowania. Spektakl teoretycznie miał nawet budowę dzieła muzycznego: wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Jednak z perspektywy widza rejestrowałam rozwijającą się dezaprobatę wśród widzów. Po półgodzinnym obcowaniu ze specyficzną estetyką spektaklu znaleźli się widzowie, którzy raptownie wypisywali się z kontraktu aktor-widz. Niektórzy zdawali sobie sprawę, że przecież mają ze sobą telefony komórkowe, których, na szczęście, nie wyłączyli całkowicie; niektórzy po omacku przypominali sobie, którędy weszli na widownię; niektórzy siedzieli cierpliwie, całą swoją dezaprobatę wyrażając głośnym westchnieniem. Było więc, jak widać, wiele strategii przetrwania.

Tak to już bywa z tymi eksperymentalnymi teatrami. Realizują misję wprowadzania nowej jakości do dyskursu o sztuce, „zaczytane” są w nowych formach, treściach, rozwiązaniach i próbują je wkomponować w teatralne pudło, niejednokrotnie kosztem widza: jego czasu, pieniędzy i nerwów.

Aleatorium, czyli ładna nazwa na chaos, dysonans – było, w moim odczuciu, wampirem estetycznym. Istniejąca wewnątrz chęć realizowania się poprzez rozumienie i kochanie sztuki została gwałtownie zniesiona i, odważę się powiedzieć, sponiewierana; cierpliwość do nowych form artystycznych kompletnie nadwerężona; miłość do performance’ów wyssana.

Aleksandra Pyrkosz, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 37/2012

VII Międzynarodowy Festiwal Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych Lalka Też Człowiek, Warszawa, 14 – 20 listopada 2012

Unia Teatr Niemożliwy

Aleatorium –  koncert na wizję, 10 instrumentów i niemą śpiewaczkę

scenografia i wizje plastyczne: Agnieszka Szczepańska

inscenizacja i muzyka: Bogdan E. Szczepański

występują: Dorota Dąbek, Agnieszka Szczepańska, Bogdan Szczepański