13. Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego Ciało/Umysł – 18-28 września

PLAKAT

nie musimy być na ty

Edyta Kozak

Trzynasta edycja… próbowałam ją jakoś ominąć, połączyć, zorganizować dwie edycje w jednej, wymazać… nie pozwolono. Musimy więc przez nią przebrnąć – zwycięsko.

Mimo że liczba 13 wśród wielu cieszy się złą sławą, ja chciałabym zaproponować jej bardziej optymistyczną interpretację – jako wyraz twórczej ekspresji człowieka, który zmaga się z materią. Jeśli nie docenimy jej twórczej mocy i się z nią nie zharmonizujemy – zauważymy tylko to, co negatywne. Potrzebne więc będą cierpliwość, systematyczna praca, pełnego zaangażowanie i samodzielność. Jeśli będziemy gotowi, pojawi się nagła, niespodziewana wewnętrzna transformacja – nowy, lepszy czas.

W czasach pełnych informacyjnego szumu, wszechobecnego pędu i politycznego wrzasku – 13 edycja proponuje zatrzymanie w gonitwie i wyznaczenie pewnego rodzaju priorytetów. Koncentrować się będziemy wokół takich tematów jak społeczeństwo/jednostka, tworzenie się małych wspólnot, network. Chcemy bliżej przyjrzeć się współczesnym formom communitas oraz dynamice powstawania bezpośrednich, inkluzywnych i niehierarchicznych wspólnot, które niosą w sobie potencjał zmiany społecznej.

Nie będzie to jednak teoretyczna rozprawka o definicjach zilustrowana spektaklami, ale propozycja spojrzenia z perspektywy współczesnego tańca i sztuk performatywnych na człowieka uwikłanego. Chodzi o wizję człowieka słabego, targanego namiętnościami, ograniczonego zmysłami, który konfrontuje siebie z „innym” i jednocześnie z samym sobą. Prezentowani na festiwalu twórcy pytają o dzisiejszą wspólnotę, przeformułowują schematy współpracy, pokazują, jak przenikają się różne kultury, migrują formy. Dotykają też nowych zjawisk społecznych, jak społeczeństwo castingowe, w którym rozgłos stał się wartością samą w sobie, a także zwracają uwagę na skutki, jakie niesie niestabilny, nomadyczny styl życia artystów. Szukają nowych terytoriów dla odnalezienia siebie w sobie i wobec grupy.

„Nie musimy być na ty” to hasło tegorocznej edycji. W Polsce, gdzie kultura wymaga, aby przez szacunek do dorosłej osoby mówić na „pani/pan”, w wielu innych krajach wszyscy mówią sobie na „ty” i nikt nikogo w ten sposób nie uraża. Czy zwracanie się do kogoś per Pani/Pan to dziś nadal forma grzecznościowa? Czy może wyraz dystansu i niechęci do rozwijania relacji z drugą osobą? Z jednej strony forma pełna elegancji, uroku i szacunku, z drugiej służy głównie kontaktom formalnym z osobą obcą: w banku, sklepie, czy też z osobą starszą. Dla tych, dla których konwenanse to niepotrzebne utrudnianie bezpośredniej relacji, przejście z kimś na ty jest rozbijaniem różnic społecznych, statusu i dystansu. Ale można to przecież odczytać jako spoufalanie się.

Tegoroczna edycja może nie obiecuje zniesienia antagonizmów społecznych, ale pozwala przyjrzeć się ich zróżnicowaniu wraz z istniejącymi w nich konfliktami. Kusi realnością akceptacji rzeczywistego pluralizmu w sferze publicznej. Zaprasza do świadomego podjęcia wysiłku, aby pozbyć się wzajemnej niechęci czy nawet wrogości. Bez względu na formę, budujmy społeczeństwo odpowiedzialne i harmonijne, cieszmy się sukcesami innych, usłyszmy głos sąsiada. Zastanówmy nad tym, jaka jest nasza rola w kształtowaniu mojej społeczności, mojego miasta, relacji z sąsiadem. Poddajmy się cichej, wewnętrznej cichej rewolucji! Zachęcam.

PS

A wracając do 13-tki, ma ona dodatkowy walor, bo w ramach wypłaty tzw „trzynastek” mogą państwo znaleźć w programie projekty, na które wstęp jest wolny. Może polubimy 13- tkę! W końcu nie musimy być z nią na Ty !

Festiwal Ciało/Umysł 2014 – katalog

Festiwal Ciało/Umysł 2014 – ulotka